Florencja jako tło dla pięknych wzruszeń
Widujemy się co tydzień, z niektórymi nawet dwa razy w tygodniu, zaczynamy czasem od alfabetu, czasem od congiuntivo, jedna lekcja…
Widujemy się co tydzień, z niektórymi nawet dwa razy w tygodniu, zaczynamy czasem od alfabetu, czasem od congiuntivo, jedna lekcja…
Określenie „l’Estate di San Martino” wywodzi się z dawnej legendy, która mówi, że wojak, który potem stał się świętym, przeciął…
Nie wszystkie weekendowe plany udało się zrealizować. Ich niedzielna część legła w gruzach i zastanawiam się, co z takim dniem…
Trudno mi w to uwierzyć, bo mam wrażenie, że dopiero co kąpałam się w morzu, kiedy przypłynęłyśmy z Olgą na…
Przyznaję, że na samym początku zdarzały mi się pomyłki, ale po tym jak posłuchałam kilka wypowiedzi Tomasza Jaconia, jak zobaczyłam…
Pamiętam, że tej pierwszej nocy – spędzonej na podłodze, na materacu miałam piękny sen. Śniło mi się, że byłam na…
Zdjęcia nie uchwyciły niezwykłości tamtego momentu, ani te zrobione Nikonem, ani te z telefonu. To też przydało wszystkiemu magii. Zupełnie…
Wydaje mi się to wszystko lata świetlne temu – może dlatego, że przez ten czas tak wiele się wydarzyło, tak…
Staję na baczność, bo pierwsze, co przemyka mi przez głowę to, że Mikołaj mnie potrzebował, a ja spałam i nie…