30 kg króla
Ten barbicino tak mnie zafascynował, że aż musiałam sobie o nim coś więcej poczytać. Jego prawdziwa nazwa brzmi grifola frondosa,…
Ten barbicino tak mnie zafascynował, że aż musiałam sobie o nim coś więcej poczytać. Jego prawdziwa nazwa brzmi grifola frondosa,…
Po kolacji na stół wjechały organizowane na szybko słodkości – czyli to co akurat w spiżarce było: czereśnie w syropie.…
Ten barbicino tak mnie zafascynował, że aż musiałam sobie o nim coś więcej poczytać. Jego prawdziwa nazwa brzmi grifola frondosa,…
Zarezerwowaliśmy już rowery na przyszłą sobotę, a ja zaczynam się ciuteńkę stresować. Wiem, że jeśli nie dam rady, świat się…
Poziomki się zazieleniły, zakwitły, zaowocowały, owoce się zaczerwieniły, osłodziły podniebienia albo spadły i znów zostały tylko zielone liście. Zadziorne, cierniowe…
Piękny jest ten nasz marradyjski październik, a w tym roku jeszcze bardziej niż zwykle nadzwyczajnej urody. Niby jutro i pojutrze…
40 winnic od Lombardii, przez Toskanię, Umbrię, aż po Sycylię, dodatkowo rzecz jasna standy gastronomiczne – a wszystko to w…
Rocca di Cerbaia znajduje się na trasie drugiego etapu Via delle Rocche i jest tak naprawdę jego największą ozdobą. Warownia…
Za kilka minut podjeżdża i niespodziewanie korzystając z pięciu wolnych minut, podwozi mnie te 500 metrów pod dom. Taki pretekst,…