CAPPELLA DELLA BRUNA – POWRÓT PO LATACH I ZAGADKA Z TEGOROCZNEGO KALENDARZA
Kapliczka stoi sobie w polu, z dala od drogi, która to, nawiasem mówiąc, prowadzi donikąd. Trzeba mieć naprawdę dobrze wyostrzony…
Kapliczka stoi sobie w polu, z dala od drogi, która to, nawiasem mówiąc, prowadzi donikąd. Trzeba mieć naprawdę dobrze wyostrzony…
Wspaniały wieczór, który fotografowałam z największą radością. Łapać w kadrze miny, grymasy, gesty, jest jednym z moich ulubionych rodzajów fotografii.…
30 listopada 1786 roku Toskania jako pierwsze państwo na świecie zniosła karę śmierci i wszelkie kary opierające się na torturach…
Ta sama ulica, te same refleksy na Lamone, Casa della Volpe, Ca’ Vigoli, Archiroli, Biforco, Cardeto, piazza, passerella… Znam na…
Przez chwilę ogarnęła mnie beztroska, niemal jak przyjemny stan nieważkości. Przez moment cała moja uwaga skupiła się na kontemplowaniu impresjonizmu…
I tak się snują rozmowy przy stole w Domu z Kamienia, a jedna jest bardziej abstrakcyjna od drugiej. Tak czy…
Tutaj przebiega granica pomiędzy Toskanią i Romanią. Tutaj pola falują jak atłas targany wiatrem. Łąki listopadowe są dostojne, ciche i…
…od straganu do straganu, tu skubnie się sera, tam truflowej kiełbaski, tu skosztuje pomarańczowego kiwi (smakuje jagodami!), tam popije vin…
Pamietam dawno temu w czasie wiejskich wakacji, kiedy wędrowaliśmy z tatą po łąkach i lasach, uparłam się, że nie przejdę…