WRZEŚNIOWA INSPIRACJA I WĄTŁA NADZIEJA
Piątek był trudnym dniem i jak zawsze w takich sytuacjach, głowa potrzebowała uczepić się pozytywnych drobiazgów. Dlaczego więc nie miała…
Piątek był trudnym dniem i jak zawsze w takich sytuacjach, głowa potrzebowała uczepić się pozytywnych drobiazgów. Dlaczego więc nie miała…
Koniec września ma jeszcze wygląd bardziej sierpniowy niż złoto jesienny. Apeniny wciąż w zielonym anturażu, zupełnie jakby nie miały ochoty…
Po pierwszej turze lekcji według starej ulubionej rutyny zrobiłam zakupy, przygotowałam obiad, a potem, nie czekając już na powrót Mikołaja,…
Rano pojawił się oficjalny komunikat, że trwa weryfikacja bezpieczeństwa drogi i w ciągu dnia nasza podstawowa łączność z Faenzą POWINNA…
Rano pojawił się oficjalny komunikat, że trwa weryfikacja bezpieczeństwa drogi i w ciągu dnia nasza podstawowa łączność z Faenzą POWINNA…
Dokładnie chwilę wcześniej dotarło do mnie, że w niedzielę była równonoc jesienna i lato właśnie się z nami oficjalnie żegnało.…
Nieco dalej, za pagórkiem droga opadała w dół. Na zakręcie stał samotny cyprys, kilka dębów, a pod nimi wątła ławeczka.…
W barze zrobiło mi się minimalnie lepiej, ale kiedy już miałam zbierać się do domu z nieba lunęło po raz…
Mówi się, że po dołach przychodzą górki, ale zdaje się, że ja wpadłam w jakąś otchłań niepowodzeń, bo żadnej górki,…