Krystaliczna sobota
„Popatrz jaka mgła w Romanii!” – na WhatsApp wyświetliło się zdjęcie drogi, o której – gdyby nie zielone drzewa po…
„Popatrz jaka mgła w Romanii!” – na WhatsApp wyświetliło się zdjęcie drogi, o której – gdyby nie zielone drzewa po…
Glicynie rozkwitły w całym swoim splendorze, orchidee pokryły apenińskie łąki, bzy mamią zapachem, jeszcze chwila i zacznę wypatrywać pierwszych ginestre……
Obchodzimy dom Giotto dookoła i zachwycamy się spływającym po kamiennych murach fioletem glicine. Zaglądamy do stojącego tuż obok kościoła, którego…
– Chcesz wejść? – pytam, kiedy ściąga plecak i z szubrawym uśmiechem poprawia koszulkę. Chwilę potem ze zwinnością małpy jest…
– Nie rób takich min! – Lucy celuje we mnie moim własnym Nikonem i przedrzeźnia mnie wykrzywiając się w teatralnym…
Lada moment zakwitnie dziki tymianek, lada moment pojawią się pierwsze ginestre, a tymczasem przekwitły przylaszczki i prymulki, a na ich…
Zniknęło już całkiem lekkie zmieszanie i onieśmielenie, które towarzyszyło w czasie pierwszych takich kolacji. Teraz jest naturalnie, radośnie, są pytania,…
Italia pogodowo podzielona jest dziś na pół i to dolne pół tonie w deszczu. U nas na szczęście zimno zelżało,…
Dziś pesce d’aprile zrobiła nam tylko pogoda. Do doliny wpadł tak zimny wiatr, że nie wiadomo było, jak się opatulić,…