Czas wyszarpany
Jeszcze to, jeszcze tamto, jeszcze lekcje, jeszcze pilne maile, telefony, rozliczenia, ustalenia, a tymczasem za ścianą śmiechy, przyjemne smakowite zapachy, Mama i Świta…
Chciałoby się tego wspólnego czasu wyrwać jak najwięcej, ale w tych dniach nie jest to łatwe. Za dużo spraw się nakłada, za dużo ważnych zajęć, do których głowa wymaga skupienia – pamiętać o lodówce na bukiet, o ryżu, przygotować tłumaczenie, odpowiedzieć na ważnego maila, bo w końcu coś drgnęło w kwestii sponsoringu, wysłać dokumenty do notariusza, znaleźć okienka dla nowych uczniów, zrobić rozliczenie roczne, zainteresować się maturą Mikołaja, bo w tym wszystkim mam wrażenie, że przykryła się kurzem mojej nieuwagi.
A najchętniej siedziałabym przy stole ze Świtą i piła wino, grając w tajniaków i zaśmiewając się do łez.
Mogłabym oczywiście zrezygnować z tego albo z tamtego, ale ze względów bardzo przyziemnych nie jest to wskazane, więc mój multitasking wzbija się na Mount Everest wyżyn.
Ważne sprawy
O kciuki dla Mikołaja na jutro i pojutrze oczywiście poprosimy! To aż nienormalne, żebym ja na taką okazję nie napisała przynajmniej jednego wpisu okolicznościowego! Poprosimy też o doping dla mnie i dla Najmłodszego, żeby nam się w czwartek koncertowo wszystko udało. Żeby w ogóle wszystko się udało, bo nasza zbiorowa, rodzinna lista „niech się uda” jest bardzo długa.
W poniedziałek po raz pierwszy od wielu tygodniu w Dolinie Lamone spadł deszcz. Jeszcze dzisiejszy poranek skołtuniony był szarością gęstych chmur, ale już po obiedzie czerwiec wrócił do równowagi i w następnych dniach gorąca nie powinien nam skąpić.
Zaraz lato oficjalnie zacznie swój występ, choć u nas jego prapremiera trwa już od kilku tygodni. W ostatnich dniach rozdzwoniły się cykady, a głowa po obiedzie domaga się drzemki – to są niezbite dowody na to że moja ulubiona pora roku rozpoczęła swoje panowanie. Noc rozjaśniają świetliki, zakwitła lawenda, zboże powoli zaczyna się złocić… Czerwiec jest w szczycie swojego splendoru!
Pięknego wieczoru!



3 komentarze
Połamania pióra ( długopisu, ołówka ) Mikołaj!!!✒️🖊✏️
Mocno mocno mocno trzymam kciuki za absolutnie WSZYSTKO!!!
Uściski.
M.
pamiętam i trzymam kciuki za Mikołaja i jego maturę 🙂
trzymajcie się