13 lipca, 2025

Przeciwwaga dobrych rzeczy

Nawet jeśli świat chwieje się w posadach, po tych wszystkich latach najróżniejszych trudów nauczyłam się czepiać jak rzep najmniejszych nawet radości. Nie inaczej było w czasie karkołomnych ostatnich miesięcy.  Wydarzyło się tyle dobrego...

Co znajdziesz w tym artykule?

Głowa strajkuje

„Mama, ale my przecież jedziemy w niedzielę” – była już prawie północ, kiedy na telefonie wyświetliła mi się wiadomość od Mikołaja. Ledwo co wróciłam z baru (z rozsądku) i zaczęłam zbierać nasze fanty na wyjazd do Padwy.

„Jak w niedzielę? Przecież jutro jest koncert!”

„Nie jutro, tylko w niedzielę.”

„A kto tak powiedział?” 

„Bontempi i Cavina.”

Tu zapaliła mi się lamka niepewności. Wpisałam w Google „concerto Iron Maiden Padova 2025”, no i jak wół – 13 lipca! A 13 lipca jest w niedzielę! 

Co mi się ubzdurało z 12 lipca? Nawet w kalendarzu tak sobie wpisałam! Chyba dlatego, że oczywistym wydawał mi się koncert w sobotę, no bo jak w niedzielę, jak ludzie w poniedziałek do pracy gonią? 

Dobrze, że się chłopcy zgadali, bo tak o 7.00 z torbą stałabym pod barem jak ta sierota! 

To chyba znak, że moja głowa powinna zwolnić…

Lato w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

O pozytywach dla równowagi

Nawet jeśli świat chwieje się w posadach, po tych wszystkich latach najróżniejszych trudów nauczyłam się czepiać jak rzep najmniejszych nawet radości. Nie inaczej było w czasie karkołomnych ostatnich miesięcy. 

Wydarzyło się tyle dobrego…

Zacznę od siebie. 

Mam grupę przyjaciółek do zabawy, do wspólnych radości, ale też do wygadania i do wspólnych łez. Podpisałam kontrakt na czwartą książkę i realizuję uparcie założony plan trekkingowy. Z Lucy wróciłyśmy na Capraię, z Basią spełniłam moje marzenie i przeszłam Via degli Dei, a z Asią dwa etapy Via Francigena. Kolejne dwie duże wyprawy są już niemal w pełni zaplanowane. Byłam w mojej samotnej podróży do Termoli i na wyspach Tremiti. Spotkałam się z wieloma wspaniałymi osobami. Wytańczyłam się za wszystkie czasy. Spędziłam tydzień z Mamą i Świtą, a z Mamą i Najmłodszym to nawet więcej. Pomogłam w zakupie dwóch marradyjskich mieszkań i w zorganizowaniu bajecznego toskańskiego ślubu. Wypuściłam wreszcie w świat moją nową stronę blogową. Widziałam kilka pięknych wystaw. I w końcu mimo trudów nie straciłam umiejętności cieszenia się każdym najmniejszym drobiazgiem.

Mikołaj zrobił prawo jazdy i ma swój pierwszy samochód, przyprowadził do domu C., więc nasze grono się trochę powiększyło, zdał pięknie maturę i za chwilę zaczyna swoją pierwszą prawdziwą pracę, ma wspaniałych przyjaciół i zaczął jeszcze bardziej docenić prostotę życia i urodę miejsca, w którym dorósł i w którym żyje.  

Lucy… 

Pięknie wygląda, niektóre „bóle” się wyciszyły, inne co jakiś czas szarpią duszę, ale powolutku do przodu ze wsparciem mam nadzieję, że będzie tylko lepiej. Egzaminy na studiach zdaje koncertowo, rozwinęła pasje, w niektórych wzbija się na nieprawdopodobne wyżyny… Ma w sobie ogromną świadomość, dojrzałość i determinację, choć czasem wydaje się krucha i delikatna jak kryształ. 

Mam nadzieję, że tego dobrego będzie jeszcze więcej. Potrzebujemy teraz wszyscy spokoju i stabilizacji.

Dziś po bardzo przyjemnej sobocie przyszedł wreszcie czas na realizację prezentu urodzinowego dla Mikołaja…

W następnych dniach będę snuć opowieści z Padwy i nie tylko i mam nadzieję, że radości do podzielenia się będzie cała masa.

Pięknej niedzieli! 

Czerwiec, lato w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

3 komentarze

  1. Z wielką radością czytam o dawnej Kasi, pełnej radości, optymizmu i woli realizowania wyjątkowych spraw…
    Tak trzymaj!!!!🤗🤗🤗🤗🤗🤗🤗🤗🤗🤗
    Pozdrawiam całą Waszą Rodzinkę, oczywiście nowych członków również
    Dobrego poniedziałku😘😘😘😘😘☀️☀️☀️☀️☀️🌷🌷🌷🌷🪻🪻🪻🪻🐞🐞🐞🐞🐞🫂🫂🫂🫂🫂🥰

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media