19 maja, 2025

Ogródek 2025 czas start

Przytachał znad rzeki górę kamieni, powyznaczał nimi granice, wyeksmitował starą ławkę i z palet zrobił na jej miejsce nową, przyciął drzewa, zarządził, że same pomidory, cukinie i ogórki to za mało i w tym roku po raz pierwszy mamy też paprykę, bakłażany, cebulę i melony i już planuje, że na jesieni będą wszystkie możliwe kapusty i dynie.

Co znajdziesz w tym artykule?

Pierwsze pomidory i rukola ...

– Widziała, że są już pierwsze pomidorki? 

– Widziała! 

– I rukolę już widać! – Mikołaj uradowany podziwiał swoje dzieło… 

W czasie kiedy ja wędrowałam Via degli Dei, on robił cuda wianki w naszym ogródku. Zdążyłam przed wymarszem posadzić z nim tylko pomidory i wbić pierwsze paliki, a  resztę zrobił on sam. Przekopał wcześniej ziemię, nawiózł, przytachał znad rzeki górę kamieni, powyznaczał nimi granice, wyeksmitował starą ławkę i zrobił na jej miejsce nową, przyciął drzewa, zarządził, że same pomidory, cukinie i ogórki to za mało i w tym roku po raz pierwszy mamy też paprykę, bakłażany, cebulę, melony i już planuje, że na jesieni będą wszystkie możliwe kapusty i dynie. Teraz studiuje jak to wszystko ładnie oświetlić, żeby w letnie wieczory można było posiedzieć w przyjemnej atmosferze. 

Najpiękniejsze jest to, że on ma z tego autentyczną radość i przy okazji jest dla mnie wielką pomocą. Nadziwić się nie mogę jak wiele się nauczył i coraz bardziej doceniam to, w ilu domowych czynnościach może mnie wyręczyć. Dobrze mieć dorosłe dzieci… 

Dziwi się nawet Mario:

– Gdzie on się tego nauczył?

– A jak myślisz…? – odpowiadam pytaniem na pytanie.

Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka
Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka
Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka
Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka

Nowy majowy tydzień na starcie

Bardzo się na ten tydzień cieszyłam już od dawna, bo będzie on naszpikowany spotkaniami z super dziewczynami. Jedno spotkanie będzie poganiało drugie i kolejne i tak dalej… Najpierw pojadę do Marche, potem pognam do Florencji, a na koniec do Domu z Kamienia zawita towarzyszka mojej kolejnej wyprawy i już w niedzielę rano znów zarzucę plecak na ramiona i wyruszę bardzo malowniczym szlakiem z pięknego toskańskiego miasta. 

W międzyczasie zapowiada się sporo atrakcji na miejscu w Marradi. Już w najbliższą sobotę przebiegnie pod moimi oknami słynny ultramaraton – 100 km del Passatore i podobno na tę okoliczność na placu szykuje się impreza z tańcami. Myślę, że może to być miła rozgrzewka przed wędrówką.

Staram się jednocześnie nie myśleć nad trudami, które gdzieś tam nad głową wiszą. Mam nadzieję, że wszystko sprawnie uda się dźwignąć, tak jak dźwigam mój plecak w czasie cammino

Pięknego tygodnia!

Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka
Dom z Kamienia, blog o życiu w Toskanii, Marradi, Kasia Nowacka

Jeden komentarz

  1. Po pierwsze primo zamawiam taką ławkę u artysty rzemieślnika 😍 po drugie primo tańce w sobotę to jest wspaniała wiadomość 🎊 po trzecie primo cieszę się z tego plecaka w niedzielę 🍀🎒🤗 😄 A presto

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media