27 czerwca, 2025

Oda do czerwca

Mój ukochany miesiąc dobiega końca. Ileż ja poematów na temat czerwca wypisałam przez te wszystkie lata blogowania. I dziś znów powtórzę to, co już kiedyś napisałam - że choćby wszystkie miesiące zebrały swoje siły i dały od siebie to, co najlepsze, to jednemu czerwcowi do pięt nie dorosną. Koniec i kropka. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Metamorfoza

Czerwiec powoli zmienia kwiaty w owoce. Na jabłonce przed Camurano dyndają już całkiem pokaźne jabłuszka. Jeżynowe kwiaty lila róż powoli znikają i pojawiają się zalążki owoców, pióropusze kasztanowych kwiatostanów zaraz staną się miodem. Rozkwit przechodzi w słodycz. Parafraza etapów życia… W młodym wieku wszystko kwitnie, ale intensywny smak przychodzi dopiero z czasem.

– Czy ty możesz już posprzątać w ogródku? – pytam Mikołaja, patrząc na chaos panujący wokół stolika. 

– Mama się czepia tylko. 

– Nie czepia, ale miało być ładnie i elegancko, a jest jak w tartaku. 

Mikołaj rzeźbi na potęgę, naznosił jakiś konarów, z których też co chwilę wyłania się coś nowego. Jeszcze jedna metamorfoza…

– Popatrzy! To czereśń – wyciągnął w moim kierunku uschnięty konar. 

– Chyba czereśnia. 

– Ale to drzewo, no więc czereśń! 

W Mikołaja rozumowaniu jest oczywiście logika – włoska logika. 

Po włosku często owoc jest rodzaju żeńskiego: mela, pera, ciliegia, castagna, arancia, prugna (jabłko, gruszka, czereśnia, kasztan, pomarańcz, śliwka), a drzewo zmienia końcówkę na męską, czyli analogicznie: melo, pero, ciliegio, castagno, arancio, prugno… 

Trudno Mikołajowi odmówić logiki. 

Wziął ten swój czereśń i zaczął rzeźbić. Jakiś czas później wrócił do pokoju, żeby dokończyć obraz dla C. 

Chwilę przy jednym nei wysiedzi. Jakie to znajome. 

Czerwiec, lato w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Czerwiec, lato w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Ostatni czerwcowy weekend

Mój ukochany miesiąc dobiega końca. Ileż ja poematów na temat czerwca wypisałam przez te wszystkie lata blogowania. I dziś znów powtórzę to, co już kiedyś napisałam – że choćby wszystkie miesiące zebrały swoje siły i dały od siebie to, co najlepsze, to jednemu czerwcowi do pięt nie dorosną. Koniec i kropka. 

Niektórzy mówią, że Toskania jest regionem, w którym ktoś chciał upchnąć za dużo cudów i piękna. Rzeczywiście patrząc obiektywnie jest chyba najbardziej bogatym w piękno regionem. Można się zatem pokusić o stwierdzenie, że czerwiec jest taką „Toskanią” wśród 12 miesięcy. Jest w nim wszystko: sielskie zapachy – lipy, siano, ginestre, słodycz pierwszych owoców – melony, brzoskwinie, morele, czereśnie, pierwsze ogródkowe zbiory: pomidory, cukinie, ogórki, bakłażany, magia w czystej postaci – świetliki i woda Świętego Jana, najmilsza dla ucha muzyka – cykady i świerszcze, radość – festy pod gołym niebem i początek wakacji…  

Krótkie noce, długie dni, spanie jak nas Pan Bóg stworzył, cień nad rzeką, popołudniowe prosecco, tańce i swoboda…

Ta swoboda trochę mnie opętała i wzięła pod ramię lenistwo. Jak tylko skończę lekcje wzywa mnie sjesta… Nie zważam na chaos jaki panuje w domu, Mikołajowi też on chyba bardzo nie przeszkadza. Powinnam zrobić milion rzeczy, ale ten czerwiec mnie otumania. 

Do tego jest cudownie gorąco, nawet w Biforco nad rzeką po zmroku jest 29 stopni! Niech trwa, niech trwa to, co dobre, niech czerwiec jeszcze nie znika…

Czerwiec, lato w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media