3 lutego, 2026

Monte Sagro

Patrzyłam na rażącą, niemal tak samo jak śnieg, biel cennego kamienia i wyobrażałam sobie Michelangelo, który wieki temu wspinał się tu, aby wybrać najlepszą bryłę, która potem w jego rękach zamieniała się a arcydzieło...

Co znajdziesz w tym artykule?

Hoka i raki

Na parkingu śniegu była tylko cienka warstwa. Śnieg był przyjemny – figlarnie trzeszczący, ale ani mokry, ani zlodowaciały. Im wyżej, tym tego śniegu wydawało się być więcej, ale też bez przesady, bo nawet z dołu widać było prześwitujące kępki wyższych traw. 

– Szczerze mówiąc ja nawet nie pomyślałam, że dziś bardziej odpowiednie byłyby górskie buty…

– Ja też nie. Ale teraz wiem, że poza butami na zmianę (nauczka po błocie) teraz musimy wozić w „G” również scarponi

– Zobaczymy dokąd uda nam się wejść i jak się zachowają nasze HOKA…

Zaraz przy wejściu na szlak natknęliśmy się na tabliczkę: „konieczne odpowiednie obuwie i najlepiej raki!”

Jesteśmy dorośli i odpowiedzialni, a po górach chodzimy nie od dziś. Nie mieliśmy więc zamiaru zgrywać chojraków, ale jednocześnie uznaliśmy, że tabliczka jest trochę na wyrost. Poza tym po pierwszych krokach nie mogliśmy wyjść z podziwu jak genialnie HOKA trzymały się podłoża. Uwaga – to nie jest (niestety!) reklama sponsorowana.

Mijający nas wędrowcy patrzyli na nasze buty z mieszanką dezaprobaty i nagany, ale nie mogliśmy każdemu napotkanemu tłumaczyć – ej, to naprawdę nie są zwykłe buty na siłownię, nawet jeśli tak wyglądają. 

Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka

Święta Góra

Wyczytałam, że na dotarcie na szczyt od parkingu potrzeba około trzech godzin – to była bzdura. Potem pan od kanapek powiedział, że dojdziemy tam w 2,5 godziny. Ostatecznie w godzinę i 40 minut od parkingu znaleźliśmy pod szczytem… I pewnie zajęłoby nam to jeszcze mniej, ale co kilka kroków przystawaliśmy, bo panorama, jaka rozciąga się ze szlaku to spektakl jedyny w swoim rodzaju. Zatrzymywaliśmy się dosłownie co kilka kroków, żeby wzrokiem przewędrować od Portovenere, La Spezia, po Alpy – te najprawdziwsze, które wyrastały sponad chmur, przez Appennino Tosco-Emiliano, po Viareggio, Carrarę, kamieniołomy pokazujące marmurowe trzewia gór, zatracając się w końcu na dalekim morzu, gdzie majaczyły profile Gorgony i mojej ukochanej Caprai… Zachwyt, zdumienie, stupore!

Monte Sagro jest ulubioną górą mieszkańców Carrary – ze swoimi 1750 m wysokości jest przewspaniałym punktem widokowym, na który wspinaczka wcale nie jest wymagająca. 

To oczywiście przekłada się na dosyć spory ruch na trasie – nawet w zimowy dzień nie byliśmy sami. Większość mijających nas osób rzeczywiście miała raki, a my pełni podziwu dla naszych butów radziliśmy sobie dzielnie bez nich i pewnie poradzilibyśmy sobie do samego szczytu, ale posłuchaliśmy głosu rozsądku i zatrzymaliśmy się pod ostatnią wspinaczką, żeby jednak nie kusić losu. Tak czy inaczej byliśmy usatysfakcjonowani, bo wyprawa była arcy wyjątkowej urody. Choć na Monte Sagro leżało trochę śniegu – wcale nie tak dużo jak mogłoby się wydawać – to jednak aura była przyjemna i kurtki szybko zawisły na plecaku. 

 – Selfie, barretta (batonik ratujący życie) i schodzimy… Popatrz nasz „G” w dole! 

– Aperitivo w Carrara? 

CDN…

Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka

Marmur - białe złoto Carrary

O kamieniołomach marmuru słyszał pewnie każdy, jednak dopóki nie zobaczy się tego na własne oczy, trudno sobie ten ogrom i bogactwo wyobrazić. Marmur jest mięśniami i każdą wewnętrzną tkanką Alp Apuańskich. 

Patrzyłam na rażącą, niemal tak samo jak śnieg, biel cennego kamienia i wyobrażałam sobie Michelangelo, który wieki temu wspinał się tu, aby wybrać najlepszą bryłę, która potem w jego rękach zamieniała się a arcydzieło…

Światło w niedzielę było wyjątkowe. Wyjątkowe było wszystko – i marmur, i kolor nieba, i profil Alp, i ciepło, i uśmiech, i śmiech, i radość, i szczęście, i szlak, i ślady HOKA, i cienie na śniegu i kępki traw, i „G” czekający na nas na parkingu…    

Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka
Alpi Apuane, Carrara, Trekking w Toskanii, Kasia Nowacka

3 komentarze

  1. Przepiękna zimowa wycieczka. Spektakularne widoki. Z każdego zdjęcia mogłaby być widokówka. Kondycja do pozazdroszczenia. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media