31 stycznia, 2026

Mimozami luty się zaczyna

Dni kosa w tym roku są łagodne. Ani ciepło ani zimno, trochę słońca, trochę chmur, trochę deszczu. Weekend znów zapowiada się pięknie, znów planów sama sobie zazdroszczę. Kocham te moje plany... A tak w ogóle to w tych dniach odkryłam, że Jovanotti "ukradł" moją historię...

Co znajdziesz w tym artykule?

Mimozy

Moją biforkową mimozę po styczniowym mrozie jednej nocy szlag trafił. Mam nadzieję, że trafił ją tylko w tym roku i po przycince w nowym roku odrodzi się w pełnym kwiecie, tymczasem muszę pogodzić się ze zbrązowiałymi gałązkami i kuleczkami, które zamarły „spalone” mrozem jak mieszkańcy Pompejów. 

Mogę teraz podziwiać inne mimozy, a te – przynajmniej w sercu Toskanii już wykipiały pełnym splendorem. 

Co ciekawe w tym roku jeszcze nie widziałam nawet jednego fiore di san Giuseppe. Trzeba przyznać, że styczeń był prawdziwie zimowy i jeszcze nie powiało tak konkretnie wiosennym powietrzem, choć trzeba przyznać, że narcyzy, żonkile i fiołki już sobie pięknie kwitną i zimą się w ogóle nie przejmują.

Blog Kasi Nowackiej, Dom z Kamienia

Dni kosa

Dni kosa w tym roku są łagodne. Ani ciepło ani zimno, trochę słońca, trochę chmur, trochę deszczu. Weekend znów zapowiada się pięknie, znów planów sama sobie zazdroszczę. Kocham te moje plany… A tak w ogóle to w tych dniach odkryłam, że Jovanotti w swojej chyba ostatniej piosence – „ukradł” mi historię. Słuchałam słów z wytrzeszczonymi oczami i teraz w mojej głowie cały czas brzmi: „So solo che la vita da quando siamo insieme è una figata„… tralalalala…

Od kroku – skoku minął tydzień. Tydzień wyjątkowy, tydzień, który nie raz zapierał mi dech wspaniałością, przedziwnością, nieprawdopodobieństwem, ale na podsumowania – takie większe, bo styczniowe – przyjdzie czas jutro.

Dotarły wreszcie paczki z całym niezbędnym materiałem, żeby przystosować „G” do poważniejszych wojaży. Dzisiejsze popołudnie będzie więc pełne działania, a już jutro, jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, kolejny trekking i znów w drodze…

Dobrze być w drodze. Dobrze być. Teraz szczególnie dobrze.

Pięknej soboty! 

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media