19 czerwca, 2025

Matura pisemna – dzień pierwszy – język włoski

"Mi ritrovo in questa stanza  col volto di ragazzo, e adolescente, e ora uomo. Ma intorno a me non muta  il silenzio e il biancore sopra i muri e l’acque; annotta da millenni un medesimo mondo. Ma è mutato il cuore; e dopo poche notti è stinta tutta quella luce che dal cielo riarde la campagna, e mille lune non son bastate a illudermi di un tempo che veramente fosse mio. Un breve arco segna in cielo la luna..."

Co znajdziesz w tym artykule?

Pasolini

W sumie razem z Mikołajem zmierzyło się wczoraj z pierwszym egzaminem maturalnym 524 tysiące absolwentów. Egzamin pisemny z włoskiego trwał sześć godzin. Mikołaj już od dawna zapowiedział, że najlepiej odnajduje się w interpretacji poezji i tak wybrał wczoraj pierwszy temat: analiza i interpretacja wiersza Pier Paolo Pasolini. Dla znających włoski wkleję tu cały tekst: 

Mi ritrovo in questa stanza 
col volto di ragazzo, e adolescente,

e ora uomo. Ma intorno a me non muta
 
il silenzio e il biancore sopra i muri

e l’acque; annotta da millenni

un medesimo mondo. Ma è mutato
il cuore; e dopo poche notti è stinta
tutta quella luce che dal cielo

riarde la campagna, e mille lune

non son bastate a illudermi di un tempo

che veramente fosse mio. Un breve arco

segna in cielo la luna. Volgo il capo

e la vedo discesa, e ferma, come

inesistente nella stanca luce.

E così la rispecchia la campagna

scura e serena. Credo tutto esausto

di quel perfetto inganno: ed ecco pare

farsi nuova la luna, e – all’improvviso –

cantare quieti i grilli il canto antico.

Temat, którego ja na maturze pewnie nigdy bym nie wybrała, bo w kraju, w którym ja zdawałam maturę i w latach 90-tych (nie wiem jak jest teraz) z interpretacją wiersza trzeba się było wstrzelić w tę samą, którą wyznawał egzaminator, a to trochę jak gra w rosyjską ruletkę. 

– Byłeś zestresowany w czasie egzaminu? – zapytałam, kiedy Mikołaj w końcu dał znak życia. 

– Tylko na początku, ale potem przyszedł do nas z przemową dyrektor i powiedział, żebyśmy pisali to, co nam w duszy gra, co czujemy naprawdę, żebyśmy pomyśleli sobie „to ma być najlepszy tekst jaki napisałem”.

Żadnego klucza, żadnego przymusu u jedynej słusznej interpretacji… Całe szczęście. 

Poezja Pasoliniego była też przyczynkiem do szerszej wypowiedzi i powiązania jej z innymi utworami. Mikołaj wyszedł z egzaminu zadowolony i mam nadzieję, że zadowolony będzie na koniec z wyników. 

Tymczasem dziś młodzież właśnie siada w ławkach, aby podejść do drugiego egzaminu pisemnego, który w przypadku liceum językowego będzie z języka angielskiego. 

Kciuki dalej mile widziane.

Dom z Kamienia, ślub w Toskanii

Wielki dzień

A teraz o kciuki poprosimy my – ja z Najmłodszym, bo oto nadszedł TEN dzień. Zaraz pakujemy kwiaty i dekoracje, aparaty fotograficzne, drona i ruszamy w stronę średniowiecznego, toskańskiego zamku, w którym para moich Uczniów powie sobie „TAK”, a ja będę miała zaszczyt kierować całym wydarzeniem i przede wszystkim wystąpić w roli tłumacza wzruszającej ceremonii.

W głowie aż huczy od emocji, bo jednak ze wszystkich moich „prac Herkulesa”, ta niesie za sobą największy ładunek stresu i odpowiedzialności, jaką ja biorę na swoje barki, ale jednocześnie jest też czymś przepięknym i niezwykle wzruszającym. 

Na moim IG będę skromnie relacjonować i uchylać rąbka tajemnicy. 

Pełni radości ruszamy przed siebie, a Wam życzymy pięknego dnia!

Dom z Kamienia Kasia Nowacka

3 komentarze

  1. Domyślam się że się wszystko udało, skoro taka perfekcjonistka się tym zajęła. ☺️ Ślub w średniowiecznym zamku brzmi jak bajka Auguri gli sposi🥂

  2. Matura z języka polskiego wygląda teraz zupełnie inaczej. W części pisemnej jest test sprawdzający umiejętność czytania ze zrozumieniem, argumentacji i sporządzenia notatki syntetyzującej, zadania dotyczące analizy tekstów, w tym tekstów kultury, i wypracowanie na jeden z dwóch tematów, w którym należy odnieść się do tekstu z kanonu lektur i do innego tekstu kultury (kontekst jest tu bardzo szeroki – od mitologicznego, biblijnego, przez historyczny, filozoficzny, po społeczny; literacki oczywiście też jest mile widziany:). Część ustna to prezentacja i rozmowa na temat wylosowanego zagadnienia z zakresu literatury czy języka. Pozdrawiam i życzę powodzenia Mikołajowi w części ustnej egzaminu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media