30 grudnia, 2025

Jeszcze jeden apeniński szlak…

A potem jeszcze raz "podgórka" już dobrze znajoma, za podgórką przerwa na piknik, na tej samej, co dwa tygodnie temu, grani, potem znów te same głazy, jeszcze raz Lozzole, jeszcze raz przedwieczorne słońce. Jeszcze raz grudzień dopisał piękne wspomnienie...   

Co znajdziesz w tym artykule?

Nieznana pętla tuż pod domem

Cieszyłam się na ten trekking jak wariatka – cieszyłam z wielu powodów. Z powodu towarzystwa, z marca w grudniu oraz z obietnicy nowego i nieoczekiwanego. Kolejny raz (ile jeszcze tych razów będzie???) okazało się, że nadal pod bokiem mam mnóstwo nieodkrytych szlaków, przy których – co najpiękniejsze – kryje się mnóstwo opuszczonych, kamiennych domów, a każdy z nich to osobna, fascynująca historia.

Najwygodniejsze szlaki to te, które zataczają pętlę i taki właśnie był szlak, którym ruszyłam w niedzielny poranek. Szlak, który startuje z okolic Fantino i już od pierwszych chwil wdrapuje się stromo pod górę, ale to wdrapywanie przez cały czas podąża kostropatą granią, z której widoki skutecznie odciągają uwagę od zmęczenia. 

Pierwszy odcinek pętli był niekończącym się och i ach przy akompaniamencie fanfarów entuzjazmu małego dziecka.

Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Nieskończoność

Jeden szałas, drugi szałas, jeszcze jeden widok, dziesięć nowych kadrów, przerwa na batonik ratujący życie. Wprawdzie ten batonik żadnego życia tym razem ratować nie musiał, ale był dobrą wymówką, żeby zatrzymać się na dłużej. 

Potem zaczęło się schodzenie… Karkołomne, błotniste, kamienne. Dalej gaj kasztanowy, porzucone domostwo, gąszcz zimowych jeżyn i przedzieranie się na skróty i śmiech i zabawa i krztynka adrenaliny. 

Powrót na szlak, przeprawa przez potok, znów pod górę i zaraz znów kostropato w dół i jeszcze jeden potok i tak cały czas do siódmych potów, do kolejnych kamiennych domów. 

Ileż ich po drodze minęliśmy! O żadnym z nich nie miałam nawet pojęcia… 

Nieskończoność historii, nieskończoność bodźców, nieskończoność…

Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Jeszcze raz

A potem jeszcze raz „podgórka” już dobrze znajoma, za podgórką przerwa na piknik, na tej samej, co dwa tygodnie temu, grani, potem znów te same głazy, jeszcze raz Lozzole, jeszcze raz przedwieczorne słońce. Jeszcze raz grudzień dopisał piękne wspomnienie…   

Dystans ponad 14 kilometrów, dodatkowo przewyższenia ponad 800 metrów w górę, radość i emocje nie do opisania – na to przyjdzie czas kiedyś, w innej książce. 

– Popatrz na te belki, na te sklepienia, to arcydzieło… 

– I te „freski”, to okno, ten zlew…

*** 

– Jaki ładny kamień!

– Popatrz! Motyl! 

– Jak się pięknie, kaskadowo układa potok…

– Kolejna prymulka!

***

Pięknego dnia!

Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Trekking w Toskanii Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media