8 września, 2025

Do lasu i na riwierę

Na naszą pierwszą wyprawę wybrałam szlak na Lozzole, bo to pewniak nad pewniaki. Po pierwsze nie zabije, po drugie nie może się nie podobać, jednocześnie troszkę wypoci i da krztynę satysfakcji - idealna trasa, żeby podbić serce przyszłej viandante. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Super team

Po polsku mówi się „do tańca i do różańca”, po włosku natomiast „da bosco e da riviera”, co znaczy dosłownie „do lasu i na riwierę”. Taki właśnie jest mój super team.

Zazwyczaj wszystko kręci się wokół naszych hulanek, ale ta niedziela pokazała, że nie samym parkietem i barem żyje człowiek, nawet jeśli ostatecznie namiastka tego baru poszła z nami…   

O tym, żeby iść razem na trekking rozmawiałyśmy już dobry miesiąc temu. Pierwsza wspólna data, kiedy byłyśmy wolne wypadała dopiero 7 września i tak oto, jak zostało ustalone, zebrałyśmy się przed barem Biforco punktualnie o 9.30, część nawet przed czasem i zaraz potem zostałyśmy odstawione autem na przełęcz.

Nasza wyprawa zaczynała się na Passo Carnevale… Mój super team wyruszył stamtąd na swoją pierwszą, nieco testową wyprawę, która – mam nadzieję – zapoczątkuje nową,  świecką tradycję i doprowadzi do wspólnego kilkudniowego cammino. Chęci są, motywacja też, a forma jest do wypracowania.

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Lozzole

Na naszą pierwszą wyprawę wybrałam szlak na Lozzole, bo to pewniak nad pewniaki. Po pierwsze nie zabije, po drugie nie może się nie podobać, jednocześnie troszkę wypoci i da krztynę satysfakcji – idealna trasa, żeby podbić serce przyszłej viandante

Do tego cała nasza wyprawa odbyła się w pięknej wrześniowej oprawie. Wszystko niby letnie, ale już delikatnie tli się jesień. Jeszcze zielono, ale już w przygaszeniu. Niby z szelestem pierwszych, zeschniętych liści, ale też ze świeżością dywanów lila róż – zatrzęsienie cyklamenów i zimowitów. 

Idealny czas na terapeutyczny marsz po Apeninach. 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Smaki września

To idealny czas nie tylko ze względu na efekty wizualne, ale też smakowe. Ileż my się po drodze naskubałyśmy jeżyn i corniolo. Słodycz stworzona letnim słońcem… Słodycz naturalna, dziewicza, nieskażona. Słodycz idealna. Tak jak słodycz chwil, słodycz w oczach, słodycz relacji, która to moje marradyjskie życie niespodziewanie ubarwiła. 

Mamy już plan na najbliższe wyprawy, mamy też plan na cammino… Z taką perspektywą i w takim towarzystwie o wiele łatwiej stawać na progu zimy.  

Grazie Ragazze!

O samych Lozzole pisałam już nie raz na blogu oraz w Nieznane Toskania i Romania, które w tym miejscu znów polecam. Oczywiście opowieść o tym wyjątkowym szlaku Appennino Tosco-Romagnolo pojawi się również w mojej czwartej książce. 

A dziś był bardzo intensywny florencki dzień – a to oczywiście jest już zupełnie nowa opowieść. 

Dobrej nocy!

ROLKA z niedzielnej wyprawy. 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

2 komentarze

  1. Super, dobre towarzystwo to podstawa wszystkiego co dzięki temu towarzystwu może być jeszcze lepsze ;). Mam nadzieję, że nowo zapoczątkowana tradycja przetrwa i będziecie razem pokonywać włoskie szlaki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media