16 lipca, 2026

Ślubne czerwcowe wspomnienie

Nikon pojechał z nami do Abruzzo, ale pierwszym poważnym zadaniem, nie na własne potrzeby był czerwcowy ślub w Certaldo.  Aga i Robert nie chcieli nadętej ceremonii, ani pozowanych zdjęć, miało być swojsko i naturalnie i chyba tak właśnie wyszło. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Pierwsze poważne zadanie Nikona

Nie mogłam się doczekać tego mojego nowego Nikona. Brak sprawnego aparatu na kilka długich miesięcy wyłączył mnie z fotograficznego zawodowego działania. Musiałam odrzucać wszystkie przychodzące zapytania, a niektóre odrzuciłam ze szczególnym bólem serca. W końcu jakoś się wszystko poukładało – przy pomocy Waszych kaw i pomocy Drugiej Pary Hoka stałam się posiadaczką kolejnego Nikona i wróciłam do fotografowania. 

Nikon pojechał z nami do Abruzzo, ale pierwszym poważnym zadaniem, nie na własne potrzeby był czerwcowy ślub w Certaldo. 

Aga i Robert nie chcieli nadętej ceremonii, ani pozowanych zdjęć, miało być swojsko i naturalnie i chyba tak właśnie wyszło. 

Pisałam o tym na gorąco, a dziś dzieląc się kilkoma kadrami przypominam o tamtym wydarzeniu i… 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii

Znów "chodzę po prośbie"...

Podawajcie w świat moje fotografowanie i ślubne toskańskie historie. Ślijcie wieści, polecajcie znajomym i nieznajomym. Pamiętajcie, że poza moimi lekcjami, blogiem i pisaniem, jest też kilka innych gałęzi mojej działalności. Pracować muszę dużo i takie fotografowanie czy też organizacja ślubu jest miłą odskocznią od codziennego uczenia.  

Natomiast jeśli chodzi o sam ślub, niektórzy myślą pewnie, że to kaprys, na który pozwolić mogą sobie nieliczni, ja jednak zapewniam Was, że niekoniecznie tak musi być. Wiadomo, że ślub wyjazdowy będzie raczej w mniejszym gronie, ale – co za tym idzie – będzie to właśnie grono najbliższe sercu i chyba o to głównie chodzi. Zamiast wyfiokowanego wesela, wyreżyserowanego czasem do do minuty, można mieć piękną festę po włosku z aperitivo, z pieczeniem pizzy, z piknikowaniem – niemal wszystko czego tylko dusza zapragnie. 

Mam nadzieję, że następny sezon przyniesie więcej ślubów i więcej zdjęć, łapanie szczęśliwych chwil i uwiecznianie ich na wieki to nie tylko praca, ale też wzruszająca misja.

To tyle w kwestii ślubów i zdjęć…

Tymczasem cebula została już nasolona, wymoczona w occie, teraz się suszy, a wieczorem powędruje do słoików i zostanie zalana olejem. Mniam…

Dziś w Marradi pierwsze w tym sezonie czwartkowe mercatini… Nasze pierwsze wspólne mercatini

Dobrego dnia!

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej, sesja ślubna w Toskanii

2 komentarze

  1. Pięknie! Wspaniała pamiątka. Cudnie jest świętować w gronie tych najbliższych – rodziny i przyjaciół. Ślub na 100 czy 200 osób to takie bardziej wydarzenie biznesowe z kopertami 😄

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media