20 lipca, 2026

Rzeka i muzyka – czyli bez wielkich wojaży

Castagneto in Musica to jedno z moich ulubionych marradyjskich wydarzeń letnich, a w tym roku bycie tam z Nim było przyjemnością z innego wymiaru. Oprócz tradycyjnej muzyki na żywo byli też tradycyjni sciucaren z Romagnii. Dawna tradycja strzelania z bata jest tu wciąż kultywowana i kolejne pokolenia pięknie ją prezentują.

Co znajdziesz w tym artykule?

Odpoczynek

– Mam ochotę pojechać potem nad rzekę – powiedział w sobotni ranek, kiedy szykowaliśmy się do zajęć. Ucieszyłam się na tę propozycję szczególnie i to już nawet nie chodziło o samą rzekę, ale o to, że On postanowił odpocząć. W życiu nie miałam obok siebie osoby, która by tyle i tak ciężko pracowała. Mam za to do Niego ogromny szacunek. 

I tak oto w sobotę wczesnym popołudniem, czyli zaraz po obiedzie zaczęliśmy nasz weekend. Zwinęliśmy ręczniki, butelkę wody, aparat ostatecznie zostawiłam w domu i pojechaliśmy nad ukryty zaułek Lamone.

Jakkolwiek nie byłby on ukryty, byliśmy przekonani, że o miejsce bez ludzi będzie trudno, bo nasza dolina jest jak lep na muchy w czasie upałów, nawet jeśli w tych dniach te dają popalić bez względu na wysokość. 

Jakimś cudem miejsce, które On miał na myśli, było rzeczywiście ukryte i tak mogliśmy cieszyć się szmerem i pluskiem Lamone na wyłączność. Jeszcze raz wielki przywilej! 

Niezwykłe, że w dzisiejszych czasach bezpretensjonalna prostota życia jest tak wielką niezwykłością. 

– Ciekawie byłoby pójść w górę rzeki, bo ten jej fragment do kolejnego zejścia jest nieznany. Nie ma tam jak dotrzeć, tylko wędrując jej korytem. 

– Zróbmy to! Nawet jutro! 

Rzeka Lamone Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Rzeka Lamone Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Gaj kasztanowy w muzycznych objęciach

Zanim jednak nastało „jutro”, czekał nas jeszcze sobotni wieczór, który miał być wypełniony muzyką, smakołykami i zabawą. 

Castagneto in Musica to jedno z moich ulubionych marradyjskich wydarzeń letnich, a w tym roku bycie tam z Nim było przyjemnością z innego wymiaru.

Oprócz tradycyjnej muzyki na żywo byli też tradycyjni sciucaren z Romagnii. Dawna tradycja strzelania z bata jest tu wciąż kultywowana i kolejne pokolenia pięknie ją prezentują. Staliśmy jak urzeczeni wpatrzeni w pląsające „sznury” i ludzi, którzy nimi wywijali. 

Była też doskonała kuchnia w tym tradycyjne ciambellini alpini, o których już na blogu poematy pisałam, były naleśniki z mąki kasztanowej z ricottą i pomarańczami, było wino i do tego wszystkiego było oczywiście doskonałe towarzystwo. W gaju kasztanowym spędziliśmy cały sobotni wieczór do ostatniego wygrywanego dźwięku.  

A potem nastała niedziela i postanowieniu z popołudnia stało się zadość, ale o tym już jutro. Tymczasem na dobry początek nowego tygodnia ROLKA

Pięknego dnia!

Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi
Castagneto in Musica, Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii, Marradi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media