29 lipca, 2026

Mark Rothko we Florencji oraz ludzie, sztuka i wrażliwość

Dzieła Marka Rothko przyjechały do Florencji z najsłynniejszych muzeów oraz z prywatnych kolekcji z różnych części świata i odzwierciedlają praktycznie całą twórczość artysty. Warto też wiedzieć, że poza główną wystawą kilka dzieł ulokowanych zostało w Biblioteca Laurenziana oraz w Museo San Marco. Miejsca te nie zostały wybrane przypadkowo, bo kiedy w 1950 roku Rothko po raz pierwszy zawitał do Florencji właśnie te dwa miejsca szczególnie go zafascynowały. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Wrażliwość na sztukę

– I jak? Podobała ci się wystawa? – zapytała mnie moja imienniczka. 

– Bardzo, ale ja… ja… wiesz… ja się tak naprawdę nie znam, nie jest to łatwa sztuka. Tak czy inaczej staram się ją zrozumieć i nauczyć.

Co ja mogłam powiedzieć mając przed sobą prawdziwą ekspertkę i największą miłośniczkę sztuki jaką znam…

– To nie o to chodzi. Ty masz przede wszystkim wrażliwość – Kasia przystanęła i popatrzyła na mnie swoimi uważnymi oczami. 

Są takie osoby, od których słowa uznania liczą się podwójnie. Kasia jest jedną z takich osób, choć spotkałyśmy się na żywo wczoraj po raz pierwszy. O tym spotkaniu i o innych życzliwościach opowiem jutro. Dziś natomiast o wrażliwości, o kolorach i sztuce okiem i słowami dyletantki.

Ta wrażliwość to wielka rzecz. Kiedy wczoraj oglądałam i fotografowałam to, co stworzył Mark Rothko, uświadomiłam sobie, że w takich miejscach lubię też obserwować ludzi. To nie jest ta sama atmosfera i nie ci sami widzowie, którzy wypełniają na przykład sale Ufizzi. To znaczy – tam oczywiście też są, ale giną trochę w masie instagramowej turystyki.

Mark Rothko nie jest na pewno tak instagramowy jak Leonardo czy Botticelli, więc w salach Palazzo Strozzi ludzie stali, kontemplowali szeptem komentowali i dyskutowali i to było dla mnie poruszające niemal tak, jak sama sztuka. Miałam wrażenie, że wrażliwość przez chwilę próbowała się zmaterializować. 

Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej

Koniec powinien być początkiem

Większość wystaw, które widziałam jest tak zorganizowana, że projekcja na temat artysty czeka na zwiedzających na końcu wystawy, ewentualnie w jej połowie. I to moim zdaniem błąd. Ona powinna być na początku, bo z niej człowiek uczy się bardzo dużo. Po tym jak obejrzałam materiał na temat życia i twórczości Marka Rothko miałam ochotę przejść i obejrzeć wystawę jeszcze raz – z dużo większą świadomością.

Sztuka współczesna nie jest dla mnie łatwą sztuką, jednak próbuję się jej uczyć, bo lubię otwierać się na to, co nie do końca jest oczywiste, na to, co wymaga zaangażowania, co nie oczekuje od nas tylko prostego zachwytu. 

Dzieła Marka Rothko przyjechały do Florencji z najsłynniejszych muzeów oraz z prywatnych kolekcji z różnych części świata i odzwierciedlają praktycznie całą twórczość artysty. Warto też wiedzieć, że poza główną wystawą kilka dzieł ulokowanych zostało w Biblioteca Laurenziana oraz w Museo San Marco. Miejsca te nie zostały wybrane przypadkowo, bo kiedy w 1950 roku Rothko po raz pierwszy zawitał do Florencji właśnie te dwa miejsca szczególnie go zafascynowały. 

Sam artysta tak mówił o swojej twórczości:

„Moja sztuka nie jest abstrakcyjna: żyje i oddycha”.

Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej

Sztuka

Palazzo Strozzi kolejny raz udowadnia, że wystawy , które organizuje to zawsze wielkie wydarzenie, a ja znów przypomniałam sobie, że niezmiennie, wciąż tak samo sztuka ma na mnie zbawienne działanie. 

Bardzo chciałam zobaczyć dzieła Rothko, ale wciąż było mi nie po drodze, dlatego cieszyłam się podwójnie na zaplanowane już tygodnie temu florenckie spotkanie. Cieszyłam dlatego, że mogłam w końcu na żywo spotkać się z pewną wyjątkową, kolorową i artystycznie uwrażliwioną Rodziną. A po drugie – w oczekiwaniu, aż Rodzina nacieszy się kolejnym spotkaniem z Dawidem, ja mogłam stanąć oko w oko z pełnymi emocji kolorami Marka Rothko. 

Wystawa trwa do 23 sierpnia. Serdecznie Wam ją polecam. 

Dobrego wieczoru!

Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej
Mark Rothko we Florencji, ludzie sztuka, blog Kasi Nowackiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media