14 sierpnia, 2026

Kolacja nad kolacjami

O tym, że Mikołaj nie przesadzał ani trochę wiedzieliśmy już w chwili, kiedy na stół wjechały przystawki. Tamtego zimowego wieczora właściciele zachęcali nas, żeby koniecznie zawitać do nich latem, bo zimą jest pięknie i przedziwnie we wnętrzach dekonsekrowanej świątyni, ale to latem widać prawdziwy splendor tego miejsca. 

Co znajdziesz w tym artykule?

15 osób przy stole

O tym, żeby do San Michele zabrać najbliższych marzyłam już dawno. Chyba jeszcze w lutym, kiedy sama z moją Drugą Parą Hoka trafiłam w te przedziwne progi po raz pierwszy.

Położona na wzgórzach pomiędzy Fognano i Brisighellą z bajecznym widokiem na część niziny Romanii agroturystyka San Michele, to miejsce w którym pracuje Mikołaj. Już od pierwszych tygodni nie mógł nachwalić się kuchni swojego szefa i „gnębił” nas, żebyśmy koniecznie na kolację tam zawitać.

O tym, że Mikołaj nie przesadzał ani trochę wiedzieliśmy już w chwili, kiedy na stół wjechały przystawki. Tamtego zimowego wieczora właściciele zachęcali nas, żeby koniecznie zawitać do nich latem, bo zimą jest pięknie i przedziwnie we wnętrzach dekonsekrowanej świątyni, ale to latem widać prawdziwy splendor tego miejsca. 

I tak oto 11 sierpnia wraz z Mamą, Świtą, Przyjaciółmi i ich Mamą zawitaliśmy do San Michele. Zasiadło nas do stołu w sumie 15 osób. 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Doskonałość

Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie był to jeden z najbardziej wyjątkowych wieczorów tego lata. Wyjątkowe było wszystko: 15 osób przy jednym stole niemal jak na starym, włoskim filmie, przystawki (wędliny, sery, konfitury, marynaty, pasty (passatelli, cappelletti, gnocchetti), chleb, piadina, wino, semifreddo, widok na Imolę w oddali , ciepły wiatr, dwa, a nawet trzy języki, śmiech, wspomnienia, nowe relacje, porozumienie dusz. Coś wspaniałego! 

Tymczasem sierpień zbliża się do półmetka i na starcie staje Ferragosto! 

Plan na piknik już jest, choć pewnie jutro nawet w naszej dziczy walka o miejsce nad rzeką będzie zacięta. 

I ponieważ jutro to już ostatni w tym sezonie dzień z Mamą i Świtą, więc do pisania wrócę w poniedziałek, kiedy to zacznie się kolejny wariacki tydzień. 

Buon Ferragosto!!!

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media