16 grudnia, 2025

Zbieracz

- Po co ci trąbka? - pytam, kiedy uradowany wpada za mną do kuchni, żeby opowiedzieć o nowym znalezisku.  - Fajna, prawda? - puszcza mimo uszu moje pytanie.  - I dzbanków też nam chyba już wystarczy. Przecież jak przyjdzie nam się wyprowadzać, to znowu będziemy się musieli odgruzować.

Co znajdziesz w tym artykule?

Niedzielny poranek

Miałam zrobić z tego zagadkę, ale pomyślałam, że przecież w życiu nikt by nie zgadł…

Mikołaj jest zbieraczem staroci – staroci najróżniejszych. O ile ja uwielbiam przede wszystkim ceramikę, stary fajans – mam już od niego kilka wyjątkowych znalezisk, to on lubi chyba wszystko co „antico„. Kiedy spędza czas z ojcem Cateriny, niezmiennie wraca z łupem, bo zawsze gdzieś coś wygrzebią w tych starych domach. I tak w niedzielę wchodzę do kuchni, żeby zrobić sobie moją poranną kawę, a na stole oprócz ceramicznych dzbanków leży… trąbka. Tak, trąbka, taka do grania. 

– Po co ci trąbka? – pytam, kiedy uradowany wpada za mną do kuchni, żeby opowiedzieć o nowym znalezisku. 

– Fajna, prawda? – puszcza mimo uszu moje pytanie. 

– I dzbanków też nam chyba już wystarczy. Przecież jak przyjdzie nam się wyprowadzać, to znowu będziemy się musieli odgruzować. 

– Chce się wyprowadzać? 

– Nie teraz! Ale pewnie do końca życia nie będę tu mieszkać, więc wcześniej czy później… Wystarczy już klamotów. 

– Ten dzbanek jest bardzo stary i ręcznie malowany… Niech mama zobaczy! – Wziął moją rękę i pogłaskał nią wypukłość dzbanka. 

– Rzeczywiście ręcznie malowany. Piękny. A trąbka? A ta kurtka? – Na krześle obok wisiała gruba skórzana kapota, na moje oko miała jakieś 100 lat. – Przecież, żeby ją doprowadzić do ładu, wydasz tyle, że kupiłbyś sobie dwie nowe. 

– Umie naszyć łatę? – pokazał na wyżarta przez myszy dziurę. 

– Ta podszewka jest jak sito, tu łatą nic nie zdziałasz, ona jest cała do wymiany!

– To ja ją teraz wyniosę na strych. 

– Świetnie! I znając życie zostanie tam na wieki. 

Marradi Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Grudzień za połową

W poniedziałek wieczorem niebo zaczęło się zasnuwać. Po dwóch tygodniach wiosennej pogody ze słońcem wręcz nieprzyzwoitym, nadciągnęły chmury i wilgoć. Najbliższe dni mają być nieco chłodniejsze, chmurne i skropione deszczem. Do świąt został już tylko tydzień z ogonkiem, do końca roku 15 dni… 

Poza kupionymi prezentami, panettone, które Mikołaj przyniósł z pracy i ubraną choinką nic nie mamy na święta. Pierniczków jeszcze nie upiekliśmy, kapusty nawet nie zaczęłam szukać, więc o kulinariach to nawet szkoda gadać. Och! Mam przecież jeszcze karton prawdziwego prosecco, prosto z winnicy, nawet jeszcze nie zakorkowane, tylko zakapslowane. Mam nadzieję, że każda jedna butelka będzie miłą chwilą do celebrowania.

Wchodzę coraz bardziej w nastrój podsumowań. Bardziej niż o świętach myślę o końcówce roku – przedziwnego roku… 

Powinnam się przypomnieć z książkami, bo może jeszcze ktoś szuka prezentowej inspiracji, powinnam zrobić teraz milion pilnych rzeczy, żeby w nowy rok wejść z lekkością, tymczasem mam wrażenie, że wciąż jestem w niedoczasie. 

książkami zatem się przypominam – podawajcie je proszę w świat i z góry za to podawanie dziękuję.  

Dziękuję też za wszystkie kawy i patronite! Nawet nie wiecie jak wielkim jest to dla mnie wsparciem.

Dobrego wtorku!

Marradi Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

5 komentarzy

  1. Dobrze wiedzieć, że jest gdzieś taki fajny zbieracz:), witaj w klubie, Miki:) Już wiem, kto ma szansę odziedziczyć moje zbiory, bo mój osobisty Synek to raczej poniósł by to wszystko do śmietnika. No nie odziedziczył po mamuni sentymentu do „antyków”, nad czym ubolewam. Kasiu, bierz te dzbanki, ten po lewej jest rewelacyjny!

  2. Oj, ja chętnie Mikołajowi kolekcję czajniczków do herbaty zapiszę a i miedziane „skorupy” dołożę, a dzbanuszki bym przytuliła, może się jakoś zmieszczą na półce:)

  3. Mogłabyś Kasiu kręcić filmy ze swoich wypraw i publikować je na You Tube. Chętnie byśmy z mężem oglądali. Pomyśl o tym.

    • Ale ja mam kanał na YT i niestety nie udało się nim nikogo bardziej zainteresować. W tej chwili nie dodaję nowych treści, bo przerasta to moje możliwości finansowe. Do kręcenia tych filmów muszę wymienić sprzęt.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media