6 maja, 2026

Toskańska majówka na szlaku i nie na szlaku – Akt II – zwykły trekking

Dalej znów wspięłyśmy się nieco wyżej i na chwilę zniknęłyśmy w cieniu śródziemnomorskiego gaju. Tak jest teraz pięknie na toskańskich szlakach - kwitną dzikie róże, cisto białe i różowe, ginestre, na gałązkach dyndają pierwsze corbezzoli - wiosenne bogactwo, które trudno opisać słowami.

Co znajdziesz w tym artykule?

13 sielskich kilometrów

Tuż po tym jak wybiło południe, poznałam pozostałą część grupy. Spotkaliśmy się wszyscy w bardzo przyjemnym miejscu na lekki obiad – kanapka z chrupiącej schiacciaty z tym, co kto sobie zażyczył, chwilę rozmowy, wspomnień i oczywiście zacieśniania znajomości. Potem męska część ruszyła w stronę swojego wywrotowego szlaku rowerowego, a żeńska na dosyć łagodny trekking wśród wzgórz otaczających Cerbaię.

Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog

Szlaki toskańskie

Ten trekking był mi bardzo na rękę. Po tym jak tuż przed wyjazdem dowiedziałam się, że w księgarniach ukazała się zapowiedź mojej najnowszej książki, miałam wielką chęć, żeby stanąć na nowym szlaku i przełączyć się mentalnie na fazę promocji najnowszej książki – można ją kupić już w przedsprzedaży TUTAJ. Jeszcze raz poproszę – i prosić w tych dniach będę pewnie wiele razy – posyłajcie wieści o niej w świat, bo to chyba moje ulubione książkowe dziecko, choć sama w rękach jeszcze jej nie miałam.

Ta opowieść to zbiór toskańskich szlaków i bajanie o tym, jak wyjątkowym przeżyciem jest wędrowanie z plecakiem i poznawanie tego wyjątkowego regionu pieszo. To opowieść o ludziach, o miejscach, o uważności, z jaką powinno oglądać się świat, o wolności, o naturze, o górach, o morzu, o wyspach, o pagórkach, o słabościach i ich pokonywaniu, o słońcu, o deszczu, o kurzu i błocie…

Cieszyłam się w sobotę na samą myśl, że będzie mi dane odkryć jeszcze jeden skrawek Toskanii. Znałam już Mulinaccio niedaleko Scandicci i szlak renesansowy, ale okolice Cerbai były dla mnie trekkingową nowością. 

Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog

Pomiędzy Cerbaią i Romola

Ruszyłyśmy z San Michele a Torri w kierunku la Porta aż do pięknego Belvedere nastroszonego charakterystycznymi sosnami. Rozciągał się stamtąd bajeczny widok na toskańskie bezkresy łagodnych pagórków. Potem doszłyśmy do jeziora – Lago delle Ninfee, przy którym przystanęłyśmy oniemiałe wyjątkowością jego mieszkańców – żółwie i ryby tak wielkie, że nawet najbardziej wypasione karpie z warszawskich Łazienek wydałyby się przy nich karłami.

Dalej znów wspięłyśmy się nieco wyżej i na chwilę zniknęłyśmy w cieniu śródziemnomorskiego gaju. Tak jest teraz pięknie na toskańskich szlakach – kwitną dzikie róże, cisto białe i różowe, ginestre, na gałązkach dyndają pierwsze corbezzoli – wiosenne bogactwo, które trudno opisać słowami.

W końcu wyszłyśmy na drogę asfaltową, która doprowadziła nas do maleńkiej osady Romola. Tam obiecałyśmy sobie zasłużone piwo. Jakież było nasze zdumienie, kiedy już z daleka doleciała do naszych uszu przyjemna muzyka na żywo. Okazało się, że w lokalnym circolo (o circolo też opowiadam w książce) właśnie rozkręcała się impreza. 

Rozsiadłyśmy się więc przy stole z naszym piwem, słuchałyśmy muzyki i czekałyśmy na wieści od naszych rowerzystów – wyczynowców. 

Wieczór zakończył się wspólną kolacją, a potem nastał niedzielny ranek, a w nim jeszcze piękniejszy trekking już w zupełnie innej części Toskanii, ale o tym opowiem już jutro. 

Dobrego dnia!

Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog
Dom z Kamienia, Toskania z plecakiem Kasia Nowacka blog

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media