13 kwietnia, 2026

Święto ognia w Rocca San Casciano

Święto ognia w Rocca San Casciano jest nieprawdopodobnie widowiskowym wydarzeniem i po tym co widziałam w minioną sobotę, już rozumiem dlaczego przyciąga tłumy z całych Włoch.

Co znajdziesz w tym artykule?

Bez planu - do czasu

O święcie ognia w leżącej około 40 km od Marradi Rocca di San Casciano słyszałam już od lat, nigdy jednak nie udało mi się zobaczyć tego widowiska na żywo. I kiedy pod koniec minionego tygodnia, u progu weekendu bez planów zaczęłam szperać w poszukiwaniu jakiejś sagry gastronomicznej w okolicy, zaraz jako pierwsza wyskoczyła mi reklama Festa del Falò w Rocca San Casciano.  

– Co ty na to? – zapytałam trochę niepewnie. 

– Wiesz, że ja byłem na niej tylko raz jakieś 30 lat temu? 

– A ja nigdy!

I tak oto na weekend bez planu napisał się pierwszy punkt tego „bez planu”. Zaraz za nim dopisał się kolejny i z „bez planu” nagle urodził się piękny weekend malowany nowościami, radością i całą paletą pięknych emocji i uczuć. 

Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Festa del Falò

Święto ognia w Rocca San Casciano jest nieprawdopodobnie widowiskowym wydarzeniem i po tym co widziałam w minioną sobotę, już rozumiem dlaczego przyciąga tłumy z całych Włoch. 

To tradycyjne wydarzenie z długą historią jest tak naprawdę pojedynkiem dwóch dzielnic miasta – il Borgo i il Mercato, które rozdziela rzeka Montone. 

Jedną z rywalizacji są palące się gigantyczne stosy na dwóch brzegach rzeki. Towarzyszy im pokaz pirotechniczny, który jest kolejną konkurencją, w której ścierają się dwa rioni.

Na koniec na Piazza Garibaldi, gdzie zebrany jest już tłum i huczy muzyka wjeżdżają wozy alegoryczne z tancerzami, figurantami i całą oprawą choreograficzną. To ostatnia część pojedynku dzielnic. Wozy krążą wśród roztańczonej publiki i tym samym plac zamienia się w gigantyczną dyskotekę. 

Festa del Falò trwa jednak już od rana – miasto ożywa gigantyczny jarmark z bogatym standem gastronomicznym. 

Zdaję sobie sprawę, że nie jest to atrakcja dla wszystkich, ale ja – choć zwykle unikam tłumów – nie mogłam się nacieszyć tym wyjątkowym sobotnim wieczorem – prawie nocą. Byłam jak małe dziecko, które z otwartą buzią patrzy na kolorowe światła, na przebierańców, które podryguje i zadziwia się nad wirującymi nad głowami konfetti. I przede wszystkim w tym rozhulanym tłumie czułam się bezpiecznie, wyjątkowo, wszystko było jak sen. 

Oczywiście takie widowisko zasługuje na profesjonalną sesję zdjęciową, ale ja tym razem postawiłam na zabawę i Nikon został w domu. Tak czy inaczej myślę, że w sieci dziś kipi od fotorelacji z Rocca San Casciano 2026.

Po kolorowej nocy nastała niedziela i dwie pary HOKA ruszyły przed siebie.

CDN…

Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Festa del Falò - Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Jeden komentarz

  1. Zazdroszczę Włochom ich umiejętności dobrej zabawy,spontaniczności i radości, przykre jest to, że w Polsce w imię „nowoczesności” coraz bardziej zanikają lokalne tradycje.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media