20 kwietnia, 2025

Pasqua 2025 – czyli skromnie i zryw Matki Polki

Kiedy w sobotnie popołudnie dotarłam do Biforco, najpierw pobiegłam - odpowiadając na apel przyjaciółek - do baru na aperitivo. Jakżeby inaczej - aperitivo wielkanocne być musi! Po spotkaniu natomiast wróciłam do domu, przygotowałam kolację i nagle jak feniks z popiołów odrodziła się Matka Polka. Choć może bardziej adekwatnym jest powiedzieć, że obudziła się bestia...

Co znajdziesz w tym artykule?

Matka Polka ma wyrzuty sumienia

Buongiorno a tutti! Dzień dobry w Wielkanoc! Jestem wróciłam, ale dziś tylko na chwilkę z życzeniami… 

Mój plan przed podróżą, żeby wszystko przygotować i wrócić z poczuciem, że nie jestem z niczym do tyłu, szlag trafił, bo Mikołaj miał we wtorek mały incydent z autem… Nic się nie stało, ot dostał małą lekcję na temat uważności, a na mnie spadło załatwianie różnych formalności, co w praktyce przełożyło się na to, że całe środowe popołudnie zamiast przygotowywać lekcje dla uczniów, wpis z życzeniami na bloga i na moje grupy fejsbukowe, zaplanować zakupy, jakieś menu na dziś i na spokojnie spakować plecak, do późna siedziałam w Faenzie i wypełniałam konieczne kwity…

Na święta nie zrobiłam nic! Nic kompletnie! Cały obowiązek tego, co można było w tych dniach zrobić, spadł na Mikołaja i powiedzmy, że wypełnił go jako tako, bo ma teraz „dużo ważniejsze sprawy na głowie”. Nie wiem czy bardziej jako czy tako, bo wyszło jak wyszło. 

W każdym razie, kiedy w sobotnie popołudnie dotarłam do Biforco, najpierw pobiegłam – odpowiadając na apel przyjaciółek – do baru na aperitivo. Jakżeby inaczej – aperitivo wielkanocne być musi! Po spotkaniu natomiast wróciłam do domu, przygotowałam kolację i nagle jak feniks z popiołów odrodziła się Matka Polka. Choć może bardziej adekwatnym jest powiedzieć, że obudziła się bestia, bo zamiast iść i relaksować się dalej już prawie świątecznie, ogarnął mnie amok w kuchni. Lawina wyrzutów sumienia! Raz dwa zakręciłam ciasteczka kokosowe, sernik z ricotty i na koniec pomalowałam trochę jajek, żeby mną w niedzielny ranek te wyrzuty sumienia już tak nie targały. 

Nasze świętowanie to po prostu trochę bardziej wykwintny obiad, ale z tym co zrobiłam jest mi nie lepiej. 

Nim jednak usiądę do stołu i zabiorę się za szykowanie obiadu, jeszcze jedna chwila dla mnie na fali pięknej podróży, o której będę bajać w następnych dniach…

A zatem do zobaczenia wkrótce, jeszcze życzeń nie składam, bo na same święta wrócę i będziemy sobie pięknego czasu życzyć. Tymczasem kończę pakować plecak, poszukam entuzjazmu i ruszam przed siebie, czekają na mnie długie - choć jeszcze nie najdłuższe - kilometry do przedreptania.

Świąteczne życzenia

Nim jednak znów zniknę na chwilę, czas na życzenia…

Kochani Czytelnicy Domu z Kamienia! Życzę Wam spokojnego, beztroskiego czasu, wiosennej świeżości, słonecznej radości, ciepła, które rozgrzewa i ciało i duszę! Niech Wam będzie pięknie i w czasie świąt i po nich i zawsze! 

Buona Pasqua!

ŚWięta Wielkanocne w Toskanii, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

8 komentarzy

  1. Radosnych, zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych! Przede wszystkim odpoczynku i rodzinnej atmosfery. Pozdrawiam serdecznie

  2. Ups, już trochę późno na Świąteczne życzenia, ale szczere….
    Droga Kasiu , żyj pełnią życia, ciesz się dniem dzisiejszym a radość z jutra sama nadejdzie
    Wesołych świąt 🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media