29 kwietnia, 2026

Od ręki

Potrzebuję chwili, żeby zrozumieć Mikołaja "co to znaczy?" i na szybko staram się odtworzyć w głowie, co też ja takiego powiedziałam, że nie zrozumiał???? 

Co znajdziesz w tym artykule?

Problem z frazeologizmami

„Pamiętaj proszę, żeby kupić dziś ziemię do kwiatów i nawóz do ogródka” – nagrywam Mikołajowi wiadomość głosową. 

Zaraz też – o dziwo – przychodzi odpowiedź: 

„Przecież dziś ma revisione auto  (przegląd samochodu) i raczej nie zdąży”.

Mikołaj oczywiście pisze, a ja nagrywam.

„Och! Zapomniałam! To pamiętaj o tym jutro. Auto zrobią ci od ręki, czy musisz je zostawić?” 

„Co to znaczy?” 

Potrzebuję chwili, żeby zrozumieć Mikołaja „co to znaczy?” i na szybko staram się odtworzyć w głowie, co też ja takiego powiedziałam, że nie zrozumiał???? 

Odsłuchuję jeszcze raz własną wiadomość: „… zrobią ci OD REKI!” Oto czego nie zrozumiał. 

W domu między sobą, to znaczy kiedy jesteśmy sami, czyli aktualnie 10 minut przy śniadaniu, rozmawiamy po polsku.  Oczywiście ten nasz polski momentami jest nieco dziwny – kto przez długi czas funkcjonuje w innym języku niż ojczysty, ten na pewno wie o czym mowa. Tak czy inaczej moje dzieci mówią po polsku bardzo ładnie, z pisaniem, a dokładnie z ortografią jest oczywiście gorzej, ale to zrozumiałe.

Jednak to, co sprawia najwięcej kłopotów to frazeologizmy, których nie zdążyli się nauczyć i potem wychodzą takie właśnie kwiatki.

– Czy ty wiesz co to znaczy „zrobię ci to od ręki”? – pytam kilka dni później Lucy. 

– Że coś ci zrobię ręcznie? Faccio a mano?

Kurtyna. 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej o życiu w Toskanii

Twórczość

Walczymy z Lucy pracą – dalej nic, a ja jestem bliska osiwienia, bo nie wiem z czego ta trudność w znalezieniu pracy wynika. 

W każdym razie w końcu zarejestrowała się na pewnej stronie, gdzie można kupić różne gadżety z jej rysunkami. Pozwolę sobie podlinkować. Może ktoś z Czytelników będzie szukał oryginalnego prezentu i jednocześnie chciałby się przysłużyć dla dobra sprawy, każdy jeden zakup – to taki impuls, żeby Lucy nabrała rozpędu i zaczęła bardziej w siebie wierzyć.

Można też podawać dalej, rozpowszechniać, a ja za każda reakcję z serca w jej imieniu dziękuję. 

LUCY

Tydzień nieco krótszy niż zwykle dobiegł do półmetka. Przed nami, a szczególnie przede mną weekend pełen wrażeń. Z jednej strony jestem podekscytowana, z drugiej zestresowana. 

Dobrej środy!

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej o życiu w Toskanii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media