28 marca, 2026

Mądrości ludowe

Kto chce  miód, nie może bać się pszczoły... - tak zaczyna się ten miesiąc w Sesto Cajo Baccelli. Bardzo na czasie, do zapamiętania, do wyrycia na duszy. Znaczy to bowiem, że kto chce dojść do jakiegoś celu, nie może bać się napotkanych po drodze trudności. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Sesto Cajo Baccelli

Po raz pierwszy znalazłam się w posiadaniu prawdziwego Sesto Cajo Baccelli, malej niebieskiej książeczki, wydrukowanej w starym stylu, która jest bogactwem rolniczych (i nie tylko) mądrości, rad i wskazówek.

Jest to legendarny włoski, czy też raczej toskański almanach, częściej nazywany lunario, w którym znajduje się szczegółowe kalendarium prac rolniczych oparte o fazy księżyca. Do tej pory pamiętam, jak pewnego roku nie wzeszła mi w ogóle dynia i mój przyjaciel Giancarlo – spec nie tylko od trufli, ale też od ogródka, powiedział wtedy: pewnie posadziłaś w czasie złego księżyca… Wytrzeszczyłam wtedy oczy, a on zaczął mi tłumaczyć: a że czosnek to luna taka, a ziemniaki siaka itd… itp… 

I teraz mam mój własny lunario, a wszystko przez to, że On szukał go desperacko dla swojej Mamy i tym razem to ja byłam wybawicielką. 

Ponieważ Sesto Cajo drukowany jest w bardzo małym nakładzie, już w pierwszych dniach stycznia rozchodzi się jak świeże bułeczki i jeśli ktoś przegapił ten moment to skucha…  

– Nie ma, już jest nie do kupienia – powiedział, kiedy wracaliśmy z jednego z naszych wojaży. 

– Zostaw to mnie. 

Popatrzył na mnie z nadzieją i zdziwieniem. 

Dwa tygodnie później listonosz zostawił mi przesyłkę. W środku były dwa toskańskie almanachy – jeden był dla mnie. Radość i zdziwienie Jego Mamy – nie do opisania.

Dom z Kamienia, blog Kasi Nowackiej, wiosna w Toskanii

Mądrości

Aprile… (kwiecień) – czytam na głos w jeden z tych wieczorów i zaraz aż mnie zatyka ze wzruszenia… – wow… 

– Co jest? 

– Posłuchaj: „Chi vuole il miele, non deve temere l’ape…” Wymowne prawda? 

– To jak dla nas napisane. 

Kto chce  miód, nie może bać się pszczoły… – tak zaczyna się ten miesiąc w Sesto Cajo Baccelli. Bardzo na czasie, do zapamiętania, do wyrycia na duszy. Znaczy to bowiem, że kto chce dojść do jakiegoś celu, nie może bać się napotkanych po drodze trudności. 

I z tymi słowami zostawiam Was w sobotę w poobiadowej godzinie i idę się nie bać, idę przeżywać ten weekend tak, jak jest sercu najmilej. 

Dobrej soboty!

Dom z Kamienia, blog Kasi Nowackiej, wiosna w Toskanii
Dom z Kamienia, blog Kasi Nowackiej, wiosna w Toskanii

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media