Sagra di Primavera w Pieve Corleto
Trudno było zliczyć najpierw samochody, potem ludzi w kolejce i przy stołach, a na koniec tych bawiących się na parkiecie. Trudno było wyobrazić sobie tony cappelletti, curzul i salsicci – oto moje pierwsze świętowanie wiosny w Pieve Corleto w okolicach Faenzy.
Widziałam już wiele sagr, ale ta przerosła moje oczekiwania i mam nadzieję, że w przyszłym roku też będzie mi dane stać w gigantycznej kolejce, wśród traktorów – tych zabytkowych i futurystycznych, a potem zajadać doskonałe makarony, popijać lokalne wino, a po wszystkim wywijać na parkiecie.
Włoska filozofia, prosta radość i mieszanka pokoleń
W ogóle to na początku muszę przyznać szczerze, że pewnie w innych okolicznościach przyrody nie stałam prawie dwie godziny w kolejce, po to, żeby usiąść przy stole, ale wiadomo – w Italii, na najbardziej obleganych sagrach się stoi i – co ważne – nie narzeka się z tego powodu. W kolejce można na przykład sączyć aperitivo, rozmawiać, fantazjować, śmiać się i wiele więcej.
W końcu przychodzi moment, że siada się przy stole i kiedy pierwszy kęs – w tym przypadku makaronu – ląduje w ustach, to jest to jak radość po porodzie – zapomina się o całym bólu. Człowiek cieszy się smakiem i basta!
Potem zatrzymuje się na kawę, na digestivo i przechodzi do namiotu, gdzie lokalny komik odśpiewuje znane włoskie szlagiery, przerywając je spontanicznymi dowcipami. Szlagiery śpiewają wszyscy i wszyscy też zanoszą się od śmiechu.
Kiedy komik kończy swój występ, na scenę wchodzi dj. Sala się opróżnia w 90%, te dziesięć, które jest łącznikiem pokoleń – w tym my – zostaje i zaraz, kiedy sala znów się zaludnia zaczyna gibać się w rytm szlagierów współczesnych.
Prawdziwa gorączka sobotniej nocy!
W tłumie wypatruje się znajome twarze. Przyjaciele rodzonych dzieci, rodzone dzieci, znajomi, dalsi znajomi, zabawa trwa do rana… Chciałoby się powiedzieć viva la Romagna!
To był piękny weekend, a sobotni wieczór i sobotnia noc w Pieve Corleto były tylko jego pięknym początkiem.
Dobrej nocy!



Jeden komentarz
I jak tu komentować? Po prostu chciałoby się tam być!!!!!