10 marca, 2026

Kwieciście

Jest dopiero wtorek, a ja już myślę o weekendzie, bo przed nami wojaże z kolejnym nocowaniem w "G". Nie zdradzę jeszcze gdzie i jak, ale delikatnie uchylę rąbka tajemnicy. Ruszamy do jednego z moich ulubionych miejsc... I dla mnie samo planowanie tej podróży jest już jej początkiem. 

Co znajdziesz w tym artykule?

Poniedziałki

Poniedziałki są teraz trudne… Każdy jeden zimowy weekend był piękny. Czy z wojażowaniem czy bez, czy w butach Hoka, czy na obcasach, czy w dresach czy w kabaretkach, czy z kanapką na szlaku, ze zwykłymi penne w domu czy też z daniem gourmet w przyjemnej trattorii. Nieważne jak, ważne z kim… Te weekendy nas tak rozpieściły, że każdy skok w poniedziałek, to niemal jak skok do lodowatego przerębla.

Z drugiej strony muszę też przyznać, że motywacja do pracy – której oczywiście nigdy mi nie brakowało – teraz wzrosła jeszcze bardziej. Dużo pracy, bo raz, że trzeba zająć myśli, a dwa – trzeba przecież zrealizować plany na przyszłość, które jeszcze nie tak dawno mogłam nazywać tylko fantasmagorią. 

Tak czy inaczej te poniedziałkowe rozstania z weekendami bolą jak nie wiem co…

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Rozkwit

Kwitnie wszystko na potęgę – magnolie, forsycje, drzewa owocowe, kwiaty świętego Józefa, pęcznieją tulipany i irysy… Zieleń zaczyna coraz śmielej się przebijać w krajobrazie, choć oczywiście na jej pełnię trzeba chwilę poczekać. 

Jest dopiero wtorek, a ja już myślę o weekendzie, bo przed nami wojaże z kolejnym nocowaniem w „G”. Nie zdradzę jeszcze gdzie i jak, ale delikatnie uchylę rąbka tajemnicy. Ruszamy do jednego z moich ulubionych miejsc… I dla mnie samo planowanie tej podróży jest już jej początkiem. 

Powinno być słońce, powinno być pyszne jedzenie, powinna być zabawa i powinny być znów diwę pary Hoka na szlaku. 

Przy okazji takie spontaniczne dziękuję…

Dziękuję za wszelkie słowa i w komentarzach i w prywatnych wiadomościach, słowa pełne radości i wzruszenia  z powodu tej drugiej pary Hoka. Szczerze mówiąc nie przypuszczałam, że wzbudzą tyle pozytywnych emocji… 

Pięknego dnia!

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Jeden komentarz

  1. Oj wzbudzają wzbudzają. Dobrze wiedzieć, że po tylu przeciwnościach wreszcie u Ciebie jest dużo lepiej. No i świetnie się czyta ta historia. Naprawdę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media