4 maja, 2026

Jeszcze jeden krok i majowy weekend w szerszym gronie

Kiedy dwa tygodnie temu powiedział, że szykuje się rowerowy wyjazd i zapytał czy jestem gotowa na to spotkanie, byłam przeszczęśliwa. To było jak wejście na wyższy poziom wtajemniczenia. Nie robi się przecież wielkiego wejścia i wprowadzenia, jeśli nie jest to ktoś ważny...

Co znajdziesz w tym artykule?

Pasja Drugiej Pary Hoka

Buongiorno po długim majowym weekendzie! 

Jak trudno dziś rano było wskoczyć w zwyczajny rytm… Choć tak naprawdę trudne jest to po każdym weekendzie, nie tylko nieco dłuższym majowym. 

To był wyjątkowy czas, ale też inny czas, bo tym razem spędzony w większym gronie. Oto nadszedł moment, by poznać kilka bliskich i bardziej bliskich osób Mojej Drugiej Pary Hoka. Nadal lubię używać tego „przydomka”, choć wiadomo, że wraz z publikacją książki, właściwe imię przestanie być tajemnicą.

Ale do rzeczy…

Obydwoje jesteśmy aktywni, żeby nie powiedzieć nadaktywni i każdy ma swoją pasję. Moją – wiadomo – jest trekking, ale Druga Para Hoka dopiero ze mną rozkochuje się w pieszym wędrowaniu, bo tak naprawdę główną pasją jest wyczynowa jazda na rowerze po górach. Tym, którzy znają Marradi i Biorco mogę to bardziej obrazowo przedstawić – na przykład zjazd z Castellone najkrótszym szlakiem.. Ale to w sumie drobiazg.

Bardzo cenię Go za tę pasję, bo to naprawdę wielkie coś i z wdzięczności za przyłączenie się do moich cammini, postanowiłam, że i ja z pedałowaniem spróbuję się zaprzyjaźnić. Oczywiście nic na siłę, ale na pewno warto spróbować, bo ważnym jest, żeby każdy miał przestrzeń na swoją pasję, a pięknie się plecie, jeśli te pasje można współdzielić. 

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Szersze kręgi

I tak oto On realizuje tę pasję spotykając się kilka razy do roku z grupą przyjaciół na dzień lub dwa. W tym czasie towarzyszki, partnerki robią co im w duszy gra – trekkingują, zwiedzają, relaksują się. 

Kiedy dwa tygodnie temu powiedział, że szykuje się rowerowy wyjazd i zapytał czy jestem gotowa na to spotkanie, byłam przeszczęśliwa. To było jak wejście na wyższy poziom wtajemniczenia. Nie robi się przecież wielkiego wejścia i wprowadzenia, jeśli nie jest to ktoś ważny…

I tak oto weekend minął bardzo aktywnie, na rowerach, trekkingowaniu, jedzeniu, na aperitivo, na uzupełnianiu płynów, na zwiedzaniu i relaksie. Byli przyjaciele, ale były też chwilki tylko dla nas. 

– A jeśli wyjechalibyśmy już w piątek? – zapytał w poprzedni weekend – tym sposobem sobotnie popołudnie i niedzielę spędzimy z przyjaciółmi, a piątek i sobota rano będą dla nas. 

Tak też się stało! W ostatniej chwili wpadła nam nawet do głowy Florencja i tym oto sposobem weekend wypełnił się wspaniałymi wrażeniami, wzruszeniami, śmiechem i wyczynowymi działaniami. Będę o tym bajać jutro i pojutrze, a tymczasem zostawiam wstęp w postaci ROLKI, jeszcze raz dziękuję za tyle dobrych słów z okazji premiery mojej nowej książki i życzę Wam wspaniałego nowego tygodnia! 

Kiedy dwa tygodnie temu powiedział, że szykuje się rowerowy wyjazd i zapytał czy jestem gotowa na to spotkanie, byłam przeszczęśliwa. To było jak wejście na wyższy poziom wtajemniczenia. Nie robi się przecież wielkiego wejścia i wprowadzenia, jeśli nie jest to ktoś ważny... I tak oto weekend minął bardzo aktywnie, na rowerach, trekkingowaniu, jedzeniu, na aperitivo, na uzupełnianiu płynów, na zwiedzaniu i relaksie. Byli przyjaciele, ale były też chwilki tylko dla nas.  - A jeśli wyjechalibyśmy już w piątek? - zapytał w poprzedni weekend - tym sposobem sobotnie popołudnie i niedzielę spędzimy z przyjaciółmi, a piątek i sobota rano będą dla nas.  Tak też się stało! W ostatniej chwili wpadła nam nawet do głowy Florencja i tym oto sposobem weekend wypełnił się wspaniałymi wrażeniami, wzruszeniami, śmiechem i wyczynowymi działaniami. Będę o tym bajać jutro i pojutrze, a tymczasem zostawiam wstęp w postaci ROLKI, jeszcze raz dziękuję za tyle dobrych słów z okazji premiery mojej nowej książki i życzę Wam wspaniałego nowego tygodnia! 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media