8 lutego, 2025

SORRENTINO I JEGO NAJPIĘKNIEJSZA ZE WSZYSTKICH POEZJI

Według mnie Sorrentino jest poetą wśród reżyserów i kto lubi czytać poezję, doceni w pełni jego filmowe obrazy - i słowo "obrazy" nie jest tu metaforą. Mam wrażenie, że każdy jeden kadr to uczta dla oka, a dodatkowo te kadry splecione są słowami często niejednoznacznymi i niezwykłą muzyką.

Co znajdziesz w tym artykule?

Parthenope i co nie blednie

Da giovani è tutto meraviglioso, da grandi tutto sbiadisce…* – mówi jeden z bohaterów Parthenope, najnowszego filmu Paolo Sorrentino. 
 
Spodobała mi się ta kwestia, choć… zupełnie się pod tym stwierdzeniem nie podpisuję. Być może to kwestia indywidualna i akurat w moim przypadku jest zdecydowanie na odwrót. Nie twierdzę, że młode oczy nie dostrzegały jaskrawości, a dusza nie znała intensywności przeżyć, jednak z wiekiem to wszystko zamiast osłabnąć, zdecydowanie przybrało na sile. Nic nie jest sbiadito… 
 
Nie wyblakły marzenia, nie straciła intensywności pasja życia, wzrok jeszcze bardziej niż wcześniej wyostrzył się na detale, słuch na każdy dźwięk. Wyostrzyło się to, co uskrzydla, ale też niestety to, co te skrzydła podcina, wyostrzył się lęk, znów nabrały intensywności niepewność, „niewiara” w siebie. 
Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Poeta wśród reżyserów

Na film Parthenope czekałam z utęsknieniem, od miesięcy. Niestety dla mnie wyprawa do kina z wielu względów jest karkołomnym przedsięwzięciem, więc musiałam uzbroić się w cierpliwość i poczekać aż film jednego z moich ulubionych reżyserów będzie dostępny w sieci. I tak, kiedy wczoraj przy samotnym obiedzie otworzyłam netfliksa, zaraz na pierwszej stronie wyskoczyła świeżo dodana nowość! 
 
Filmy Sorrentino to dla mnie zawsze wielka uczta, choć przyznaję, że nie była to miłość od od pierwszego wejrzenia. Musiałam dorosnąć, dojrzeć, wyostrzyć zmysły. Nie każdemu odpowiada sposób przekazu neapolitańskiego reżysera, z nim jest trochę jak z samym Neapolem – albo się to miasto uwielbia albo nienawidzi. 
 
Według mnie Sorrentino jest poetą wśród reżyserów i kto lubi czytać poezję, doceni w pełni jego filmowe obrazy – i słowo „obrazy” nie jest tu metaforą. Mam wrażenie, że każdy jeden kadr to uczta dla oka, a dodatkowo te kadry splecione są słowami, często niejednoznacznymi i niezwykłą muzyką.  
 
Mówiąc krótko – Parthenope to chyba najbardziej poetycka ze wszystkich „poezji” Sorrentino. I oczywiście – jak wcześniej przypuszczałam – chęć, by powrócić do Neapolu znów rozpaliła się we mnie gorącym płomieniem.
Kasia Nowacka Dom z Kamienia blog o życiu w Toskanii
Weekend zapowiada się bardzo intensywnie i żeby ze wszystkim zdążyć albo przynajmniej móc łudzić się, że ze wszystkim zdążę, muszę już wskoczyć na pełne obroty. W planach są rzeczy trudne, ale też niektóre „ku chwale hedonizmu” i mam nadzieję, że te drugie pomogą odzyskać równowagę i dzięki nim zbledną choć odrobinę niepokoje i zmartwienia.
 
Dobrego weekendu. 
 
*tłumaczenie: „Kiedy jest się młodym, wszystko jest cudowne, kiedy jest się starszym wszystko blednie.” 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE
Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media