11 marca, 2025

Pierwsze kwiaty rozmarynu

Rozmaryn znają wszyscy, to typowa roślina z basenu Morza Śródziemnego. Znany i doceniany był już w starożytności. Trudno bez jego aromatu wyobrazić sobie dziś kuchnię tej części świata, tym bardziej, że u nas rośnie niemal na każdym kroku.

Co znajdziesz w tym artykule?

Garść marcowych aktualności

Dzień kobiet, trekking, strona www, Florencja, mimozy… Wokół tego krążyło moje pisanie w ostatnich dniach. Od dawna nie wspomniałam o Mario, o codzienności, o szkole, więc czas zrobić krótkie sprawozdanie. 

Przede wszystkim Mario na dniach wraca do domu. Powrót do dawnej formy, jeśli takowy jest w ogóle możliwy, to długa droga, a samo bycie w domu, wymaga dodatkowo organizacji i współpracy kilku osób.

Najważniejsze jednak, że Mario czuje się lepiej. Kiedy kilka tygodni temu widziałam go na intensywnej terapii, momentu jego powrotu do domu nie umiałam sobie nawet wyobrazić. Miejmy nadzieję, że na swoim będzie zdrowiał i nabierał sił jeszcze szybciej.  

10 marca – czyli wczoraj – było „100 giorni all’esame”. We Włoszech, tak jak już pisałam dwa lata temu, nie świętuje się takiej studniówki, jaką znamy w Polsce – mam na myśli bal, którego data wybrana jest kiedy się komu podoba. Zamiast tego wszyscy maturzyści odbywają swoje rytuały – a te są najróżniejsze w zależności od regionu – tego samego dnia – właśnie 100 dni do egzaminu. Emilia-Romagna, czyli region, w którym znajduje się liceum Mikołaja, znany jest z najlepszych, najhuczniejszych imprez i tak też oczekiwanie na maturę świętują tutejsi uczniowie. Nie każdemu jednak było dane wczoraj się bawić… Mikołaj musiał zachować zdrowy rozsądek i zostać w domu, bo dziś o świcie wraz z klasą wyruszył na ostatnią szkolną wycieczkę… Mam nadzieję, że te 5 dni w nowym mieście dopisze jeszcze kilka miłych wspomnień do licealnej kroniki.  

Kwiaty rozmarynu

Nadszedł ten piękny moment, kiedy świat toskański, choć może lepiej powiedzieć – śródziemnomorski zaczął stroić się w fiolety. Te wszystkie fiołki i przylaszczki w Apeninach, słynne irysy, zaraz dołączą zachwycające glicine, swojskie bzy i oczywiście obsypane drobnymi kwiatkami bujne krzewy rozmarynu!

Rozmaryn znają wszyscy, to typowa roślina z basenu Morza Śródziemnego. Znany i doceniany był już w starożytności. Trudno bez jego aromatu wyobrazić sobie dziś kuchnię tej części świata, tym bardziej, że u nas rośnie niemal na każdym kroku.

Warto też wiedzieć, że dawno temu jego kwiaty uważane były za symbol wierności, lojalności, wiecznej miłości i pamięci, dlatego też często wykorzystywano je przy ceremoniach zaślubin. 

Kiedy widzę w ogródkach, jak te dorodne krzewy obsypują się fioletem, wiem, że wiosna już nabiera rozpędu.

Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Zaczęła się druga dekada marca. Zarówno noce jak i dni są całkiem ciepłe, choć straszą nas jakimiś gwałtownymi, pogodowymi perturbacjami.
Przede mną kilka dni większej swobody. Oczywiście pracy mam aż nadto i do tego przygotowanie się na powrót Mario, ale mam nadzieję cieszyć się tym moim i tylko moim czasem jak najwięcej. 
Może w końcu uda mi się spakować próbny plecak, sprawdzić jego ciężar oraz zweryfikować czego brakuje w moim ekwipunku. Jeśli wszystko dobrze pójdzie, za dwa miesiące o tej porze będę już w drodze…
 
Na koniec jeszcze kilka wyjaśnień odnośnie nowej strony. Kategoria „wrzesień 2024” zaraz zniknie i pojawią się zupełnie nowe, sensowniejsze kategorie, to tylko tak zwana kosmetyka, na którą muszę znaleźć czas. Archiwum bloga znajduje się pod jego pierwszym adresem, którego pewnie nikt już nie pamięta: www.domzkamienia.blogspot.com.pl. Natomiast jeśli chodzi o powiększanie zdjęć – nadal jest to możliwe. Wystarczy kliknąć prawym przyciskiem, otworzyć zdjęcie w nowym oknie i można je sobie powiększać do woli. 
Jeśli jeszcze macie jakieś uwagi i wątpliwości piszcie śmiało, będę je na bieżąco weryfikować, a tymczasem za miłe przyjęcie nowej strony z serca jeszcze raz Wam dziękuję. 
Pięknego dnia!
 

10 komentarzy

  1. Przede wszystkim gorące pozdrowienia dla p. Mario. Trzymam kciuki…
    A dla Ciebie Kasiu, by ten czas budzenia się wiosny był czerpaniem radości, nadziei, optymizmu na kolejne miesiące….. szczególnie na wrzesień ;););)

  2. Piekny rozmaryn, ale musze sie pochwalic ze przed domem tez mam spory krzak ,ktory tez juz kwitnie.W Irlandii lagodne zimy to daje rade i kwitnie juz od lutego.Pozdrawiam i milego dzionka zycze i duzo zdrowka dla Mario

  3. Pozdrów Mario, życz mu od nas szybkiego powrotu do zdrowia i 'normalności’
    Nie wiem dlaczego adres archiwum bloga nie działa – mnie przekierowuje na stronę allegro?

    • A mnie blokuje bitdefender, ale czekajmy spokojnie, bo z tym nowym Kasi adresem też tak było, a potem ładnie poszło.

  4. Nowa strona jest piękna Pani Kasiu! Czytam od dawna i codziennie zaglądam co słychać w bajkowej Italii. Pozdrawiam serdecznie, Edyta.

  5. Kasiu, czy nie mozna by przyciemnic druku? On chyba nie jest czarny, kontrast jest za maly i bardzo trzeba sie wysilac, zeby cos przeczytac. Wiek nie ten, wzrok nie taki jak onegdaj, czytam z trudem, choc powiekszylam sobie caly obraz.
    Poza tym nowy blog bardzo mi sie podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media