15 maja, 2026

Maj w połowie drogi

Tydzień minął w trybie intensywnym, a w tej całej intensywności było dużo pięknych zdarzeń - ciepłe powitania, czułe poranki, emocjonujące wieści z wydawnictwa i na koniec wyczekany mail ze sklepu "Nikon store"!

Co znajdziesz w tym artykule?

Deszczowo na półmetku

Oto nastał kolejny wiosenny piątek i tym samym maj doturlał się do półmetka. Pogoda kaprysi ile może, to deszcz, to słońce, to znów deszcz, to wicher taki, że na nogach ustać nie sposób, to jeszcze raz deszcz i tak w kółko. Zamknąć parasol, otworzyć parasol, zamknąć raz jeszcze i znów otworzyć, a w końcu połamany parasol, jednak jak pokazały ostatnie lata, po maju wszystkiego się już można spodziewać. 

Tydzień minął w trybie intensywnym, a w tej całej intensywności było dużo pięknych zdarzeń – ciepłe powitania, czułe poranki, emocjonujące wieści z wydawnictwa i na koniec wyczekany mail ze sklepu „Nikon store”! Tak, tak, tak! Nadchodzi nowa era, nowa jakość, a za nimi nowe pomysły i plany! Tu podziękowania serdeczne za wszystkie kawy i za patronowanie. Jeśli co jakiś czas będziecie o nich pamiętać – będzie mi bardzo miło. 

Dom z Kamienia wiosna w Toskanii, blog Kasi Nowackiej
Dom z Kamienia wiosna w Toskanii, blog Kasi Nowackiej

Nowy weekend pełen planów

Akacje już przekwitają, ginestre nabierają rozpędu, a na stole w Domu z Kamienia lądują pierwsze czereśnie. 

Weekend tym razem zapowiada się bardzo rozrywkowo i wyjątkowo intensywnie, a ostatni punkt tego planu znów dopisaliśmy spontanicznie o 4.00 rano. Czego to człowiek o świcie nie wymyśli!

Przede wszystkim już w ten weekend ostatni nastolatek w Domu z Kamienia przestanie być nastolatkiem, choć dla mnie zawsze pozostanie Bobasem. Po drugie w Brisighelli czeka festa – kolejna wielka festa Romanii, na którą zawitam po raz pierwszy. Po trzecie intensywność nabierze intensywności już dziś w najpiękniejszym ze wszystkich miast, a w niedzielę będziemy odkrywać kolejne zamki i fortece. 

Pogoda nie ma zamiaru się odkaprysić, ale w dobrym towarzystwie, w najlepszym miejscu na świecie, kwestia pogody zawsze będzie kwestią drugorzędną. 

Dobrego weekendu!

Ps. Niezmiennie proszę Was o polecanie mojej książkiToskania z plecakiem! Czy wiecie, że w tych dniach już na etapie zapowiedzi przez chwilę była ona w 100 TOP książek o tematyce turystycznej?

A link do kaw wirtualnych znajduje się pod każdym postem. Za każdą kawę wielkie dziękuję <3

Akacje już przekwitają, ginestre nabierają rozpędu, a na stole w Domu z Kamienia lądują pierwsze czereśnie.

2 komentarze

  1. Kasiu,książka już w drodze. Czekam z niecierpliwością.
    Kolejnych, pełnych pięknych wrażeń cammini na Dwie Pary Hoka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media