Młodzieńcza pasja
Wszystko zaczęło się od Moneta i impresjonistów, cała moja miłość do sztuki, przede wszystkim do malarstwa, wybuchła w momencie, kiedy zobaczyłam słynne „Maki”.
W czasie wakacji na wsi lubiłam sama wędrować po łąkach, przysiadać to tu, to tam i malować. Niestety nikt nigdy tej pasji we mnie nie podsycił, nie miałam przede wszystkim możliwości, ale też odwagi, żeby rozwinąć skrzydła.
Wiele razy w minionych latach wspominałam z łezką w oku moje marzenie o Akademii Sztuk Pięknych – marzenie, które nigdy się nie spełniło. Oczywiście jestem świadoma własnych braków i zdaję sobie sprawę, że pewnie i tak żadną malarką bym nie została, ale to ukochanie piękna, wrażliwość na artyzm, patrzenie na świat przez pryzmat sztuki zostało we mnie już na zawsze.
To właśnie impresjoniści są mi najbardziej bliscy. Rozmycie, delikatność barw, niebo, które gra pierwsze skrzypce, morze, które niepokoi, ludzie, których twarzy nie widać, światło, które zmienia się z chwili na chwilę. Wszystko jest wrażeniem, impresją, ulotnością.
Syndrom Stendhala i Impresjoniści
Już sama nazwa impresjonizm jest niezwykle sugestywna. Monet zwykł mawiać, że nie jest najważniejszy sam obiekt, tylko różne wrażenia przy jego odbiorze, różne dzięki naturze, różne emocje, różne uczucia, impresje…
Ulubionymi motywami impresjonistów były woda, wiatr, słońce, czy też jego światło, chmury – właśnie dlatego, że są zmienne.
Wystawa we Florencji
Wystawę „Impressionisti in Normandia” można podziwiać we Florencji w Museo Ospedale degli Innocenti do 4 maja. Poza klasycznymi obrazami jest też multimedialna oprawa, która chwyta za serce i mami oczy. Tych, którzy lubią filmowe migawki zapraszam niezmiennie na mój profil instagramowy:
https://www.instagram.com/p/DH9EsVtsU1L/.
Ja jeszcze raz Joasi dziękuję za zaproszenie, chłonąć, razem przeżywać, dzielić się spostrzeżeniami było jak zawsze wielkim wydarzeniem.
***
Czwartek dotelepał się do mety, a za nim prawie cały tydzień. Plan na ten moment tylko na niedzielę i to plan bardzo zacny, a poza tym praca, praca, praca!
Pięknego wieczoru!



4 komentarze
❤️💞
Dziękuję za tę dawkę sztuki, poezji w mówieniu o sztuce…
Dobrego piątku :):):)
ależ uczta dla głowy
świetnie, że się udało pomimo przeciwności – było Ci to pisane 🙂
Oooo super, że wystawa jest do 4.maja- zdążę zobaczyć😊 dziękuję za informację.
Pozdrawiam