Praca nad książką i bardzo miły dzień
Maiano
Maleńkie borgo rozsławiły już wieki temu bogate kamieniołomy. To stąd wydobywano budulec wykorzystywany potem przy florenckich rezydencjach; to stąd pochodził materiał, z którego zostały wykonane słynne schody zaprojektowane przez Michała Anioła w Bibliotece Laurenziana. Jednym słowem: Maiano było na dawnej mapie okolic Florencji niezwykle ważnym punktem, a dziś niewielu w ogóle ma pojęcie, co to za miejsce (…)
Współcześnie to przede wszystkim rozległa fattoria (farma), gdzie możemy nie tylko posmakować doskonałej oliwy i innych lokalnych produktów, lecz również obcować z naturą, udać się na spokojny trekking, ukryć w cieniu romantycznego ogrodu botanicznego lub godzinami wpatrywać się w lazurowe wody maleńkiego jeziorka – Laghetto delle Colonne. Fattoria di Maiano to jedno z tych niezwykłych miejsc, gdzie przaśna Toskania spotyka się z romantyczną magią i wielką historią.
Brytyjczyk, Park Romantyczny Królowej i Laghetto delle Colonne
To doskonałe miejsce na spędzenie całego dnia, zwłaszcza jeśli podróżujemy rodzinnie, z dziećmi, ale oczywiście nie tylko. Zachwyceni będą wszyscy ci, którzy cenią spokój i naturę. Możemy tu dojechać samochodem – obok fattorii jest wydzielony parking – albo autobusem miejskim nr 7 z Florencji do Fiesole, wysiadając nawet kilka przystanków wcześniej i urządzając sobie piękny spacer z widokiem na czerwone dachy toskańskiej stolicy.
Dzisiejszy wygląd Fattorii di Maiano to w dużym stopniu zasługa pewnego Brytyjczyka, humanisty z rodziny przedsiębiorców. Sir John Temple Leader wykupił całe borgo wraz z willą i kamieniołomami w 1844 r. i to on zapoczątkował odbudowę i przywrócenie świetności temu miejscu. Jego oczkiem w głowie był ogród botaniczny w prawdziwie angielskim, romantycznym stylu, który do dziś zachował oryginalny wygląd. Jest nazywany parkiem królowej – Parco Romantico della Regina – zainaugurowany został bowiem przez samą królową Wiktorię pod koniec XIX w. Sercem ogrodu jest Laghettto delle Colonne – Jeziorko Kolumn – które przyjęło nazwę od kolumn wykonanych z tutejszego kamienia wedle życzenia Wawrzyńca Wspaniałego. Zdobią one wspomnianą wcześniej kaplicę Książąt w bazylice San Lorenzo.
Jeziorko jest niczym szmaragdowy klejnot ukryty w wiecznej zieleni leccio – dębu śródziemnomorskiego. Nie brakuje tu ławeczek i innych ustronnych miejsc, skąd można kontemplować wyjątkową atmosferę. Jest też mały mostek dedykowany Marii Luizie de Leoni, zmarłej żonie Johna oraz urokliwy budynek – la Casa del Tè (herbaciarnia).
Informacje praktyczne
Wstęp na teren fattorii dla osoby dorosłej kosztował w 2022 r. 9 euro. Okazała willa z basenem może być też wakacyjnym lokum, ale to już zdecydowanie wydatek nie dla wszystkich. Warto spędzić w Maiano cały dzień. Kiedy już zmęczymy się wędrowaniem tajemniczymi ścieżkami, sfotografujemy jeziorko i odpoczniemy na jednej z licznych ławeczek, możemy przenieść się do części „rolniczej”. Ciągną się tu połacie gajów oliwnych, pośród których ustawiono ławki i stoliki, więc w tej bukolicznej scenerii można posilić się prowiantem z własnego plecaka albo tylko odpocząć i na obiad pójść do tutejszej trattorii. Poza drzewkami oliwnymi są tu świnki rasy ze Sieny (Cinta Senese), różne odmiany krów i kucyków, ponadto osiołki, konie i strusie oraz kilka gatunków domowego ptactwa.


