Sobotni ranek
Co może być bardziej pobudzające od porannej kawy? Wywiad na żywo w popularnej stacji radiowej! Na szczęście udało mi się już zapanować nad tremą, bo w końcu nie jest to pierwszy raz, kiedy mój głos płynie na falach radiowych czy internetowych, ale też nie jest to coś, co robię każdego dnia, więc odrobina przejęcia zawsze temu towarzyszy. Najtrudniejsze jest zawsze oczekiwanie na wejście, bo emocje sięgają zenitu, ale kiedy już mogę mój głos spuścić ze smyczy, czuję się jak ryba w wodzie. Uwielbiam opowiadać o moim toskańskim życiu, o moich pasjach, o codzienności, o marzeniach, wyzwaniach i oczywiście książkach. Jeśli mieliście chwilkę czasu, żeby mnie posłuchać w ten sobotni poranek jest mi bardzo miło. Jeśli nie – ten, kto jest patronem radia Nowy Świat – zdaje się, że może odsłuchać audycję później.
Rozmawiała ze mną Weronika Wawrzkowicz, która kilka lat temu przeprowadziła ze mną mój pierwszy w życiu wywiad o Sekretach Florencji.
Tak oto zaczęła się moja lipcowa sobota. Po wywiadzie odrobina lekcji, przygotowanie apartamentu dla kolejnych Gości i dopiero po tym wszystkim zaczął się mój weekend.
Plany na niedzielę
– Co jutro robimy? – zapytałam przy śniadaniu.
– Może jakaś camminata? – odpowiedział pytaniem.
– Camminata dla mnie zawsze! Tym bardziej, że musimy trochę potrenować przed naszym cammino.
– Może Suntina i znów spróbujemy pójść potokiem. Tam jest w ogóle cała plątanina ścieżek. Fogare, Fagge…
– Tak! Tak! Tak! – przyklaskiwałam jak małe dziecko.
I tak oto w sobotni lipcowy świt napisał się plan na niedzielę. Bardzo taki właśnie plan był mi potrzebny. Mam nadzieję, że uda nam się go pięknie zrealizować, bo oto zaraz za weekendem zapowiada się kolejny trudny i pracowity tydzień, który z relaksem będzie miał niewiele wspólnego.
Lipiec to dla mnie wyjątkowy czas. W tym roku szczególnie wyjątkowy. Będzie to czas, w którym moje pierworodne dziecko skończy 22 lata, a ja ostatni raz będę świętować urodziny zaczynające się na „4”. Poza tym mam w sobie wielką nadzieję i wiarę w to, że dobrze się w wielu kwestiach zadzieje.
Dobrego weekendu!



Jeden komentarz
Gratuluję kolejnego występu w radiu, Twój głos i opowieści o Toskanii zawsze wprowadzają mnóstwo słońca do mojego dnia! To niesamowite, że po kilku latach znów spotkałaś się z tą samą dziennikarką – takie powroty do korzeni muszą być bardzo wzruszające. Ciekawi mnie, czy podczas tej rozmowy padło jakieś pytanie, które najbardziej Cię zaskoczyło?