30 grudnia, 2024

OSTATNIA NIEDZIELA 2024 ROKU I POWRÓT DO VIAREGGIO Z HEDONISTYCZNYM ZACIĘCIEM

Dobrze było znów być nad morzem, siedzieć na "moim" kamieniu na Molo dei Ragazzi... Woda była jak aksamit, łagodna i miękka, kojąca...

Co znajdziesz w tym artykule?

Zimowy zachód słońca

– Bello! 
– Se n’è andato… (odeszło)
– A domani! (do jutra!)
– Stupendo!* (wspaniałe!)
 
Stałam na murku wraz z innymi gapiami i wzrokiem odprowadzałam słońce do ostatniego skrawka, aż w końcu znikło za horyzontem. Co chwilę ktoś wyrażał na głos swój zachwyt. 
– Ehh! Uno! – mężczyzna pociągnął za smycz, a duży miluśmy pies jeszcze mocniej przylgnął do moich nóg i ani myślał się ruszyć.
– Sta proprio bene! – zażartowałam.
 
Czułam ciepło zwierzaka, ciepło grudniowe i ciepło emocji wywołanych cudem natury. Słońce zniknęło za horyzontem, zostawiając po sobie ognistą poświatę. Ludzie powoli zaczęli się rozchodzić, a Uno pognał w stronę wody. Przepiękny moment. Mistyczny, metafizyczny, poetycki, wręcz nierealny. Pomyślałam sobie znów, że to wielkie szczęście i przywilej – móc słońce witać na szlaku Apeninów i żegnać je, kiedy rozpływa się w wodach Morza Tyrreńskiego…
 
Dobrze było znów być nad morzem, siedzieć na „moim” kamieniu na Molo dei Ragazzi… Woda była jak aksamit, łagodna i miękka, kojąca…
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Viareggio hedonistycznie

Planowałam jeszcze jeden powrót do Viareggio nim wybije północ starego roku, żeby zobaczyć to, co umknęło przy listopadowej wycieczce, ale paradoksalnie tym razem większość czasu minęła na jedzeniu i sączeniu prosecco. Idea hedonizmu przyświecała mi od rana do wieczora ostatniej – w tym roku – grudniowej niedzieli i pięknie byłoby, gdyby w Nowym Roku takich niedziel, dni było więcej. 
 
Ten zachód słońca był dosłowną wisienką na grudniowym torcie. Temperatura wzbiła się na wyżyny – również w sensie dosłownym i taka aura ma nas spowijać jeszcze przez kilka dni. Potem mamy dostać siarczysty policzek od zimy. Ale to potem, a dziś jest dziś, więc cieszmy się tym, co jest. Na moje hedonizowanie dziś czasu zabraknie, ale jutro mam zamiar oddać się temu od samego rana. Już dziś zapraszam Was na tradycyjny przegląd całego roku w Domu z Kamienia, który zaserwuję do jutrzejszej porannej kawy. Będzie mi miło jeśli powspominacie razem ze mną!
Planowałam jeszcze jeden powrót do Viareggio nim wybije północ starego roku, żeby zobaczyć to, co umknęło przy listopadowej wycieczce, ale paradoksalnie tym razem większość czasu minęła na jedzeniu i sączeniu prosecco. Idea hedonizmu przyświecała mi od rana do wieczora ostatniej - w tym roku - grudniowej niedzieli i pięknie byłoby, gdyby w Nowym Roku takich niedziel, dni było więcej. Ten zachód słońca był dosłowną wisienką na grudniowym torcie. Temperatura wzbiła się na wyżyny - również w sensie dosłownym i taka aura ma nas spowijać jeszcze przez kilka dni. Potem mamy dostać siarczysty policzek od zimy. Ale to potem, a dziś jest dziś, więc cieszmy się tym, co jest. Na moje hedonizowanie dziś czasu zabraknie, ale jutro mam zamiar oddać się temu od samego rana. Już dziś zapraszam Was na tradycyjny przegląd całego roku w Domu z Kamienia, który zaserwuję do jutrzejszej porannej kawy. Będzie mi miło jeśli powspominacie razem ze mną!
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej
Viareggio zimą, Dom z Kamienia blog Kasi Nowackiej

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media