22 października, 2024

KASZTANOWA NIEDZIELA BEZ KASZTANOWEJ SAGRY

Czy możne sobie wyobrazić niedzielę październikową w Marradi bez sagry kasztanowej? Wydawało się to nieprawdopodobieństwem. Tymczasem miniona niedziela przeszła z tego właśnie powodu do historii.

Co znajdziesz w tym artykule?

Sagra kasztanowa odwołana

W całej historii „Sagra delle Castagne” nie zdarzyło się nigdy, żeby impreza w ostatniej chwili została odwołana. Mogła być w deszczu, w złej pogodzie, mniej udana, ale BYŁA! To jest przecież integralna część tożsamości naszej gminy. Trudno sobie nawet wyobrazić niedzielę październikową bez sagry… 
 
Tymczasem po minionej niedzieli nie trzeba już tego sobie wyobrażać – oto po raz pierwszy w historii sagra została odwołana z powodu intensywnych opadów, które znów zawaliły drogi błotem i narobiły bałaganu w dużej części Emilii-Romanii. U nas był tylko irytujący, niezmordowany deszcz, ale co z tego, jeśli z większością dróg zależymy właśnie od Romanii.
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog
Gdyby chodziło tylko o mnie, machnęłabym ręką i wykorzystała taki dzień na nadrabianie zaległości. Ja będę mieć przecież następną imprezę już za tydzień, a tymi, które do tej pory miałam, mogłabym obdzielić cały pułk Gości, więc nie muszę po niczym płakać. Jednak moi Goście, których jest aktualnie kumulacja i którzy przybyli do Marradi specjalnie na tę okoliczność?
 
Od lat namawiałam Przyjaciół, żeby wreszcie posmakowali naszych październikowych kasztanów. Odwiedzają zawsze Marradi w lipcu lub sierpniu, byli też w kwietniu i maju i nawet w listopadzie, a w październiku do tej pory jeszcze nie. I kiedy w końcu się zjawiają – sagry nie ma. 
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog
Oczywiście można było w Marradi tak czy inaczej pojeść kasztanów, bo dwa stragany, a może trzy czekały na tych, do których nie dotarły wieści o odwołaniu imprezy. Osób było całkiem sporo, a to świadczy tylko o tym, że nasze kasztanowe niedziele są tak kuszące, iż przybywających nawet zła pogoda nie odstrasza. Wiele miasteczek organizuje święto kasztanów, ale trzeba wiedzieć, że sagry marradyjskie są najważniejszą i największą tego typu imprezą w całej Toskanii.
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog

Sagra kasztanowa w Palazzuolo sul Senio

Wczoraj po raz pierwszy na okoliczność kasztanowych dni zawitałam z Przyjaciółmi do Palazzuolo. Było to próba znalezienia choć namiastki tego, po co przyjechali. Sąsiednie miasteczko chwaliło się w social mediach, że Marradi imprezę odwołało, ale oni są zwarci i gotowi i z pysznościami czekają. 
 
Deszcz siąpił niezmordowany, ale trochę straganów cierpliwie trwało. Stand gastronomiczny zorganizowany przez ProLoco serwował jedzenie – tu muszę przyznać, że wszystko było naprawdę przepyszne. W menu nawet typowe danie z Romanii – bruciatini w wersji z kasztanami. Myślę, że w następnych dniach zrobię je we własnej kuchni i dopiero wtedy podzielę się przepisem i opowiem o nim więcej, bo to przysmak 
 
Po obiedzie przyszedł czas na zakupy na straganach, na torebkę caldarroste i vin brule’. Niedziela nie była absolutnie tym, czym miała być, ale na pewno nie można o niej powiedzieć, że była złym dniem. Wszystko zależy bowiem od nastawienia i towarzystwa, a na to, na co nie mamy wpływu, lepiej po prostu machnąć ręką.
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog
Dziś przede mną wyjątkowo intensywny dzień – „dla odmiany”. W planie spotkanie w Ukochanej, na które już nie mogę się doczekać. I tak karuzela kręci się dalej. 
Pięknego poniedziałku!   
 
PRZEDE MNĄ to po włosku DAVANTI A ME
Sagra kasztanowa w Marradi, Dom z Kamienia blog

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Opublikuj komentarz

Chcesz wesprzeć moją twórczość?
Udostępnij w Social Mediach
Facebook
Twitter
Pinterest
WhatsApp

Autorka bloga

Mam na imię Kasia i jestem autorką tego bloga. Jeśli chcesz poznać mnie bliżej, odwiedź stronę "O mnie"
WSPARCIE

Poprzednie wpisy

Archiwum bloga

(Wpisy z lat 2012-2025)​

Wesprzyj bloga

Będzie mi bardzo miło jeśli moją twórczość wesprzesz na PATRONITE. Pisanie książek, prowadzenie bloga, fotografowanie i pokazywanie włoskiego życia jest moją największą pasją. Żeby jednak pozwoliło mi przetrwać i nadal pisać potrzebuję Twojego wsparcia. Będę odwdzięczać się nową treścią i zdjęciami każdego dnia. Dziękuję.
WSPARCIE
Social Media