Historia świętej Łucji
13 grudnia to w Italii Festa di Santa Lucia… W niektórych regionach Włoch to właśnie święta Łucja przynosi dzieciom drobne podarki, tak jak w Polsce święty Mikołaj na Mikołajki, jest to prawdziwy przedsmak zbliżających się świąt.
Imię Lucia, pochodzi od łacińskiego słowa Lux – czyli światło. Święta urodziła się około 280 roku w Syrakuzach na Sycylii w zamożnej rodzinie. Dziewczynka szybko została osierocona przez ojca i została sama z nieuleczalnie chorą matką. W intencji jej zdrowia postanowiła odbyć pielgrzymkę do grobu świętej Agaty. W czasie tej wędrówki miała objawić się jej Sant’Agata i obiecać wyzdrowienie matki oraz zapowiedzieć, że Łucja stanie się patronką Syrakuz.
Matka Lucii rzeczywiście wyzdrowiała i dziewczyna w podziękowaniu postanowiła poświęcić swoje życie Bogu. Na początek rozdała bogactwo rodzinne – stąd właśnie tradycja prezentów w ten dzień oraz wycofała się z zaplanowanych zaślubin z chłopakiem z bogatej, ale pogańskiej rodziny, któremu była przyobiecana.
Niedoszły mąż miał wytoczyć jej proces, w czasie którego dziewczyna ani myślała wyrzec się swojej wiary. Odważna manifestacja wybranej drogi życiowej stała się początkiem jej prześladowań, które też w tamtych czasach były bardzo powszechne i ostatecznie zakończyły się jej śmiercią właśnie 13 grudnia.
Patronka niewidomych
Według legendy święta Łucja miała sama sobie wyłupać oczy na znak swojej ślepej wiary, ale zaraz potem wzrok w cudowny sposób podobno odzyskała. Według innych podań – oczy wyłupano jej w czasie tortur, którym była poddawana. W każdym razie to dlatego dziś jest przedstawiana z talerzykiem w dłoni, na którym leżą oczy i dlatego też stała się patronką niewidomych, okulistów i wszystkich, którzy mają problemy ze wzrokiem.
Światło Santa Lucia
Santa Lucia jest kojarzona przede wszystkim ze światłem, które zwyciężą nad ciemnością zimy. W wielu miejscach tego dnia – nie tylko w Italii – zapalane są świece. Włoska mądrość ludowa mówi: Santa Lucia – il giorno più corto che ci sia – co znaczy – święta Łucja, najkrótszy dzień jaki jest.
W kalendarzu juliańskim rzeczywiście dzień patronki przypadał na czas zimowego przesilenia, ale warto też wiedzieć, że zachód słońca w tych dniach jest rzeczywiście najwcześniejszy w całym roku. Dzień nadal się skraca, ale od teraz tylko o poranku, po południu będzie światła już tylko przybywać. Czy to nie piękna wiadomość?! Dziś słońce w Marradi zajdzie o godzinie 16.34, tak samo będzie jutro i pojutrze, ale 18 grudnia zajdzie o 16.35, 21 grudnia minutę później i tak dalej i tak dalej…
Chciałabym kiedyś spędzić dzień Santa Lucia w Syrakuzach, których rzeczywiście stała się patronką. Na dziś jednak miałam skromniejsze plany, które niestety i tak musiały ulec zmianie przez kolejny strajk generalny.
Znam osobiście dwie Lucie. Jedna z nich jest mi szczególnie bliska i ma bardzo piękne i mądre oczy…
Myślę, że na pocieszenie po przymusowej zmianie planów, ja też będę dziś rozświetlać dzień jak tylko się da – dzień, który od teraz nabiera dla mnie szczególnego znaczenia.
Buona Santa Lucia!
Dzisiejsza zagadka, na prośbę dopisuję: ROMPERE, MESSICO, ANATOMIA (łamać, Meksyk, anatomia)


