Caterina
Przez pierwsze lata byłam tu dla wszystkich Cateriną. To dlatego, że Mario, czyli pierwsza osoba, z którą zawiązaliśmy bliższą znajomość miał od zawsze problem z zapamiętaniem słów obcojęzycznych, a że szczęśliwie wszystkie nasze imiona są przetłumaczlne na większość podstawowych języków, więc dla ułatwienia mu życia od razu je zitalianizowaliśmy. Ja zostałam więc Cateriną.
Dziś nazywa mnie tak już tylko garstka osób. Mario, Franco, Tina, właściciele Pianorosso, gdzie spędzaliśmy pierwsze i drugie i następne wakacje i może jeszcze dwóch przyjaciół i to chyba tyle…
Dla pozostałych jestem Kasią, a dokładnie Kasją – jak pisałam ostatnio. Jeszcze kilka lat temu, kiedy musiałam się przedstawić sama nie wiedziałam, którego użyć imiona, aż w końcu naturalnie została ta Kasia. Kasja. I tak, jak już pisałam kilka tygodni temu mam zamiar z tej Kasi zrobić imię oficjalne, chciałabym, aby widniało w każdym dokumencie. Prosto jasno i nie tak sztywno.
Przyznam, że jako dziecko nie mogłam zdzierżyć „Katarzyny” i tak też zostało do dziś, a jak słyszę „pani Katarzyno”, to już w ogóle mam ciarki.
Uwielbiam jak ludzie zwracają się do mnie po imieniu. Na szczęście w Italii jest to normalne i kiedy przyjaciele moich dzieci, kiedy Caterina Mikołaja mówi do mnie Kasia to jest miód na moje serce.
Aha! I Kaśką też nie jestem.
Przeciwko przemocy wobec kobiet
Moje dzieci pamiętają o moich imieninach, choć jest to dla nich nienaturalne „święto”, tylko dlatego, że tego samego dnia obchodzony jest Dzień Przeciwko Przemocy Wobec Kobiet, a to jest już data, którą każdego roku intensywnie się przypomina.
Pozwolę sobie wkleić to co pisałam w zeszłym roku, co dziś jest już w archiwum bloga, a chciałabym, aby było na nowej stronie, bo temat jest dla mnie szczególnie ważny:



9 komentarzy
Kasiu droga , żeby wszystkie drogi się wyprostowały , żebys była zdrowa i szczęśliwa ! Z całego serca zyczymy J iM
Wiele szczęścia dla Ciebie – Kasiu!
Wszystkiego co najlepsze, Kasia. ❤️
Pani KASIU …
wszystkiego najlepszego z okazji imienin. Życzę dużo zdrowia i spełnienia marzeń. Trzymam kciuki za realizację wszystkich projektów. Pozdrawiam serdecznie tym razem z Bieszczad.
Tanti auguri Kasia 🥰
To nie prawda, że w Polsce nie prowadzi się statystyk przemocy wobec kobiet. Takie statystyki prowadzi Policja w ramach procedury Blue Card oraz EIGE. Oczywiście rejestrują tylko przypadki, które są zgłaszane. Wiele kobiet niestety nie zgłasza przemocy, ale to już inny temat…
Właśnie. Mamy swoje niechlubne statystyki. I mówi się o tym dużo, coraz więcej. Wczoraj wszystkie media poświęciły miejsce temu tematowi. Jak podaje „Gazeta”, w ubiegłym roku przemocy doświadczyło ponad 50 000 Polek, 400 zmarło… Temat bolesny, poruszony też w filmie „Dom dobry”.
Ale odchodząc od tych mrocznych dywagacji, życzę Ci, Kasiu, siły i wytrwałości, wielu pięknych projektów i innego dobra. które jest Ci potrzebne. Pozdrawiam, Ewa
Wszystkiego dobrego. Bądź dalej niepoprawną marzycielką. Pozdrawiam. Hanka
Kasiu, wszystkiego najlepszego. Zdrowia, pieniędzy, miłości i przyjaciół Tanti auguri